TOPIŁO? Tu się bywa przy okazji pobytu w Puszczy Białowieskiej! Kolejką wąskotorową się przyjeżdża, własnym motorem, autem lub rowerem.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolejka wąskotorowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolejka wąskotorowa. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 22 sierpnia 2019
PODLASIE: Topiło 10/14 (2086)
Autor:
Obserwator Toruński
o
20:15
0
komentarze
Etykiety: bagna, kolejka wąskotorowa, lokomotywa, moczary, mokradła, Perebel, rozlewiska, św. JPII, Topiło
poniedziałek, 7 sierpnia 2017
Górnicza wioska: Piła - Młyn 1/2 (1877)
20 km na południe od Tucholi leży Wioska Górnicza: Piła-Młyn. Z tą kopalnią w środku Borów Tucholskich było dokładnie tak jak ze spotkanym wcześniej Indianinem.
No bo niby jak? No bo niby skąd w środku wielkiego lasu kopalnia?! ...a jednak!
Tradycja zapomniana odżyła za sprawą pasjonatów niejako przymuszonych do zajęcia się tematem: Stowarzyszenie BUKO wzięło sprawy w swoje ręce.
I tak to co się okazało być na początku wielkim problemem (zapadanie się ziemi po kopalnianych wyrobiskach) z czasem okazało się atutem i szansą dla wioski.
Wykład przy makiecie trwał pewnie długo, ale czas przestał mieć znaczenie gdy poszły opowieści. Jak powstawała Górnicza wioska w ogóle, jak tworzono makietę i te fragmenty prawdziwej kopalni które dotąd zostały odtworzone... .
Pasjonujące historie serwowane przez Panią Przewodnik utrzymywały nas w ciągłej gotowości intelektualnej dając podkład pod zrozumienie tego fenomenu jakim było kilka kopalni w środku Borów Tucholskich.
Znajomość rzeczy, barwność stopniowanych dramaturgicznie opowieści oraz wdzięk osobisty Pani Przewodnik nie pozwalają mi konkurować z Nią poprzez przytoczenie którejś z tych stories.
-Trzeba je samemu usłyszeć.
-Trzeba je samemu usłyszeć.
Tutaj w Piła-Młynie gdzie tradycja związana z wydobywaniem węgla została bezpowrotnie utracona z najwyższym pietyzmem na makiecie odtworzono to co dawno minęło.
Fachowcy ze Ślaska pomagali ustalić jakie tu były kolejki wąskotorowe, jakie miały przeznaczenie poszczególne budynki i odtworzone urządzenia... .
Makieta jest już prawie gotowa. Pozostało jeszcze - dosyć kosztowne - zabezpieczenie jej przez nazbyt entuzjastycznymi oglądaczami.
Nieostrożne dotknięcie któregoś z delikatnych elementów (a każde dotknięcie jest takie!) to prawie zawsze strata co najmniej kilkuset złotych... .
Zasypywani faktami, historyjkami i anegdotami słuchaliśmy uważnie.
Autor:
Obserwator Toruński
o
05:05
0
komentarze
Etykiety: hałdy, kolejka wąskotorowa, kurs na przewodników po Borach Tucholskich, makieta kopalni, Piła-Młyn, wagownia, węgiel, Wioska Górnicza
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Podziel się


























