Pierwszym i najważniejszym fundatorem Muzeum Sztuki Dalekiego Wschodu w Toruniu był Tadeusz Jakób Wierzyński. To on w latach 1966 - 70 ofiarował kolekcję która była pierwszą w Polsce ekspozycją tego typu i która stała się zalążkiem obecnego Muzeum Sztuki Azji.
Jakoś władze naszego miasteczka (a tym bardziej MO czyli Muzeum Okręgowego) nigdy nie poczuły się aby namacalnie i w realu wyrazić wdzięczność Fundatorowi.
Wiem, wiem! W 2021 roku była wystawa czasowa oraz potem jubileuszowa, ta na 50-lecie przekazania kolekcji. Ponoć nawet po obecnej rewitalizacji jakoś tam wspomniano Go ale mimo uważnego przeglądania ekspozycji na wszystkich pietrach nie zauważono tego aktu wdzięczności.
Niniejszym więc uroczyście hufnalami przybijam ony znak wdzięczności na frontowej ścianie Kamienicy Pod Gwiazdą.
- Niech na wieczną rzeczy pamiątkę tablica ta trwa na ekranie OT.
Ta ceramiczna rzeźba to absolutny klasyk chińskiej sztuki sepulkralnej. Ten koń w stylu Sancai pochodzi z czasów dynastii Tang (618–907 n.e.).
Figurki tego typu, nazywane mingqi, były tworzone specjalnie jako wyposażenie grobowe dla elity społecznej i arystokracji, mając towarzyszyć zmarłemu w życiu pozagrobowym i świadczyć o jego wysokim statusie.
Tego typu obiekty są dziś dumą najważniejszych kolekcji sztuki azjatyckiej na świecie (m.in. w British Museum czy Metropolitan Museum of Art) i stanowią symbol potęgi oraz kosmopolitycznego charakteru dawnych Chin z okresu Jedwabnego Szlaku.
Jakoś władze naszego miasteczka (a tym bardziej MO czyli Muzeum Okręgowego) nigdy nie poczuły się aby namacalnie i w realu wyrazić wdzięczność Fundatorowi.
Wiem, wiem! W 2021 roku była wystawa czasowa oraz potem jubileuszowa, ta na 50-lecie przekazania kolekcji. Ponoć nawet po obecnej rewitalizacji jakoś tam wspomniano Go ale mimo uważnego przeglądania ekspozycji na wszystkich pietrach nie zauważono tego aktu wdzięczności.
Tak więc, mimo iż jestem tylko skromnym starszym panem - wziąłem więc sprawy we własne spracowane dłonie i tak oto mamy: wirtualną - bo przecież na miarę moich skromnych środków - aleć z prawdziwego brązu, cyfrową tablicę dziękczynną dla Mecenasa.
- Niech na wieczną rzeczy pamiątkę tablica ta trwa na ekranie OT.
Ta ceramiczna rzeźba to absolutny klasyk chińskiej sztuki sepulkralnej. Ten koń w stylu Sancai pochodzi z czasów dynastii Tang (618–907 n.e.).
Figurki tego typu, nazywane mingqi, były tworzone specjalnie jako wyposażenie grobowe dla elity społecznej i arystokracji, mając towarzyszyć zmarłemu w życiu pozagrobowym i świadczyć o jego wysokim statusie.
Tego typu obiekty są dziś dumą najważniejszych kolekcji sztuki azjatyckiej na świecie (m.in. w British Museum czy Metropolitan Museum of Art) i stanowią symbol potęgi oraz kosmopolitycznego charakteru dawnych Chin z okresu Jedwabnego Szlaku.
Skróconej nazwy tego chińskiego instrumentu jakim jest lutnia szarpana nie podam, bo się wstydzę.
Wielki japoński wazon Satsuma. Mi on się nie przyda, bo nie miałbym gdzie go postawić. A nawet gdyby się w naszym domu znalazł jakiś wolny kącik to skąd (i za co?) niby miałbym brać tak wielkie kwiaty?!
Nawwet jako europejski barbarzyńca (którym w niewątpliwie słusznym mniemaniu Azjatów wszyscy jesteśmy) nawet nie pomyślałem o tym, żeby do niego ziemię, w celu hodowania sukulentów... . Tym bardziej, że za kaktusami nie przepadam!
Nawwet jako europejski barbarzyńca (którym w niewątpliwie słusznym mniemaniu Azjatów wszyscy jesteśmy) nawet nie pomyślałem o tym, żeby do niego ziemię, w celu hodowania sukulentów... . Tym bardziej, że za kaktusami nie przepadam!
Tak, ten wazonik z okresu Qink mógłbym przyjąć w darze! Pewien brytyjski chirurg kupił sobie podobny na pchlim targu by ozdobić swoją kuchnię (chirurdzy cenią sobie pięęęęękno!).
- Znany dom aukcyjny Dreweatts wycenił go na 1,8 mln $.
- Znany dom aukcyjny Dreweatts wycenił go na 1,8 mln $.
Ze względu na swoje rozmiary porcelanowe pojemniki tego typu używano jako wazony podłogowe. Ten ma tak klasyczny wzór często wykorzystywany, że aż trudno jest go datować na jakiś konkretny okres.
- Przynajmniej kiedy stoi za pancerną szybą.
Zafascynowani sztuką Dalekiego Wschodu nagle natykamy się na obecność takiego oto pokoju! To nie jest przypadek jak mogłoby się wydawać. Patrycjuszowska Kamienica pod Gwiazdą odzwierciedla gust dawnych czasów i zafascynowanie Orientem. Prezentowanyy tutaj styl empire często korzystał z egzotycznych inspiracji — egipskich, tureckich czy (jak tu właśnie) dalekowschodnich.
Cały wystrój tego pokoju francuskiego także w meble machoniowe ze złoceniami jest dobrym przykładem Stylu Cesarstwa w sztuce.
Fragment XVIII wiecznego zegara stojącego na podłodze.
Ta postać siedząca w pozycji kwiatu lotosu to bodhisattwa Guanyin. W buddyżmie to symbol współczucia i ochrony. Symbolicznie przedstawione tysiąc ramion wskazują na możliwość niesienia naraz pomocy wszystkim potrzebującym.
To fragment tarczy ceremonialnej która raczej służyła do pokazów, parad lub ozdoby a nie do walki. Złocenia i grawerunki na niej świadczą o wysokim statusie właściciela. Takie tarcze należały do władców, oficerów lub były darami ceremonialnymi.
Ten dekoracyjny talerz emaliowany, został wykonany techniką emalii komórkowej (cloisonné) – charakterystyczną dla sztuki chińskiej.
- Przynajmniej kiedy stoi za pancerną szybą.
Mahavira: dla Hindusów wielki bohater żyjący w czasach Buddy. Ma tak skomplikowane dokonania i trudny życiorys, (oraz umarł tak niecodzienną śmiercią!), że aż nie chce mi się przepisywać internetów.
Zafascynowani sztuką Dalekiego Wschodu nagle natykamy się na obecność takiego oto pokoju! To nie jest przypadek jak mogłoby się wydawać. Patrycjuszowska Kamienica pod Gwiazdą odzwierciedla gust dawnych czasów i zafascynowanie Orientem. Prezentowanyy tutaj styl empire często korzystał z egzotycznych inspiracji — egipskich, tureckich czy (jak tu właśnie) dalekowschodnich.
Cały wystrój tego pokoju francuskiego także w meble machoniowe ze złoceniami jest dobrym przykładem Stylu Cesarstwa w sztuce.
Fragment XVIII wiecznego zegara stojącego na podłodze.
Ta postać siedząca w pozycji kwiatu lotosu to bodhisattwa Guanyin. W buddyżmie to symbol współczucia i ochrony. Symbolicznie przedstawione tysiąc ramion wskazują na możliwość niesienia naraz pomocy wszystkim potrzebującym.
To fragment tarczy ceremonialnej która raczej służyła do pokazów, parad lub ozdoby a nie do walki. Złocenia i grawerunki na niej świadczą o wysokim statusie właściciela. Takie tarcze należały do władców, oficerów lub były darami ceremonialnymi.
Ten dekoracyjny talerz emaliowany, został wykonany techniką emalii komórkowej (cloisonné) – charakterystyczną dla sztuki chińskiej.
Podziwiając sztukę Dalekiego Wschodu oderwijmy się od niej na moment i zerknijmy ponad poziomy czyli DO GÓRY! I wtedy to zobaczymy tego MASZKARONA umieszczonego na belce stropowej.
Wszyscy pamiętamy, że maszkarony odstraszały złe duchy (funkcja ochronna), były pokazem kunsztu twórcy oraz symbolicznie nawiązywały do nierozłączności człowieka z Naturą.
Uprzejmie przypomina się ON (Osobom Niewiedzącym), że Toruń jak żadne miasto w Polsce nigdy nie był dramatycznie zniszczony i dlatego poszczycić się może sporą kolekcją znakomicie zachowanych stropów oraz sufitów.
Tak więc jeśli odwiedzacie kamienice Starego czy Nowego Miasta Toruń wznoście swój wzrok ku górze. Znależć tam można cudne i w zaskakujących miejscach ("Biedra" czy jakaś tam redakcja) rozległe elementy wyposażenia wnętrz jakim są: ORYGINALNE STROPY ORAZ SUFITY.
W dawnych Chinach ten pięknie zdobiony przedmiot z brązu był kadzielnicą. Dzisiaj też niekiedy odgrywa podobną rolę w postaci brûle-parfum.
Obcego słowa ŻARDINIERA czyli ozdobnego pojemnika na jakieś tam fintifluszki (np. biżuteria z brylantami) nie używam, bo ta funkcja jest zastrzeżona tylko dla ludzi obrzydliwie zamożnych w metry kwadratowe, jachty oraz inne antyki.
Wszyscy pamiętamy, że maszkarony odstraszały złe duchy (funkcja ochronna), były pokazem kunsztu twórcy oraz symbolicznie nawiązywały do nierozłączności człowieka z Naturą.
Uprzejmie przypomina się ON (Osobom Niewiedzącym), że Toruń jak żadne miasto w Polsce nigdy nie był dramatycznie zniszczony i dlatego poszczycić się może sporą kolekcją znakomicie zachowanych stropów oraz sufitów.
Tak więc jeśli odwiedzacie kamienice Starego czy Nowego Miasta Toruń wznoście swój wzrok ku górze. Znależć tam można cudne i w zaskakujących miejscach ("Biedra" czy jakaś tam redakcja) rozległe elementy wyposażenia wnętrz jakim są: ORYGINALNE STROPY ORAZ SUFITY.
W dawnych Chinach ten pięknie zdobiony przedmiot z brązu był kadzielnicą. Dzisiaj też niekiedy odgrywa podobną rolę w postaci brûle-parfum.
Obcego słowa ŻARDINIERA czyli ozdobnego pojemnika na jakieś tam fintifluszki (np. biżuteria z brylantami) nie używam, bo ta funkcja jest zastrzeżona tylko dla ludzi obrzydliwie zamożnych w metry kwadratowe, jachty oraz inne antyki.

















