wtorek, 19 maja 2026

Świątynia sztuki (2393)

Muzeum Piśmiennictwa i Drukarstwa w Grębocinie. Okazuje się, że po raz pierwszy odwiedziłem to miejsce w jego prapoczątkach czyli prawie 12 lat temu!  Aż nie chce mi się w to wierzyć, że czas tak szybko leci... . 

Wtedy to dowiedziałem się, o czcionce ANTYKWA TORUŃSKA na swój sposób idąc śladem za Muzeum 
zainteresowałem się nią. Czcionka ta doskonale nadaje się do akcydensów a także do... popularyzowania naszego Miasta (Tak!Tak!). W końcu nie każde miasto ma własną czcionkę.

Ciekawe czy MO w Toruniu czyli Muzeum Okręgowe uwzględnia jej istnienie? Może jestem niesprawiedliwy, ale jak dotąd nie zauważyłem ich specjalnych wysiłków w tym kierunku.


A cóż to pokusiło mnie aby
Muzeum Piśmiennictwa i Drukarstwa
w
Grębocinie
jeszcze przed Nocą Muzeów odwiedzić!? Odpowiedź jest
prosta: wnuczki. Trzeba dbać o tą przyszłość narodu ;-) i pokazywać im
także wartościowe miejsca.


A swoją drogą.... porządną robotę zrobił Michał Kadlec publikując na blogu PO TORUNIU solidnie opracowany materiał o Muzeum. 

Można tu indywidualnie i zbiorowo wziąć udział w warsztatach. Czeka kreślenie gęsim piórem czy wyrabianie papieru czerpanego.

Warto tu przyjść już chociażby dla wysmakowanych wnętrz i prezentowanych przedmiotów (...). 

Niezwykły jest klimat tego miejsca!



Zwolniony w konieczności przepisywania internetów mogłem wziąć aktywny udział w zajęciach.

Wyrabiało się więc papier czerpany.

Po odciśnięciu i wysuszeniu okazało się, że wyszła mi sporej grubości bibułka. Pytanie kontrolne do młodzieży: co to jest ta bibułka i do czego kiedyś służyła a i jeszcze dziś może służyć?!

A przy okazji info dla zainteresowanych: jeśli ktoś chce zobaczyć jak wygląda 100 tysięcy złotych w banknotach (starannie pocięte ścinki uformowane na kształt cegły) to w Muzeum zostanie mu to pokazane. Tu są widoczne te kolorowe  drobinki. 














Jeżeli czegoś żałuję to brak możliwości zapoznania się z ofertą sklepu. Trzeba jednak było pilnie uwzględnić wytrzymałość nawet tak doskonale wychowanych dzieci, która ma jednak swoje granice :-)

Trzeba więc będzie tu jeszcze raz wpaść w odwiedziny z wizytą.

Każdy widzi, że na certyfikacie złożono mi gratulacje właśnie czcionką Antykwa Toruńska.




UWAGA: Zdjęcia do tej notki są autorstwa p. Bogny Niklas a za ich opracowanie odpowiada OT.

Podziel się