sobota, 13 sierpnia 2016
Szybki wiersz (1658)
Słuchałem śpiewu gregoriańskiego
w pędzącym samochodzie,
na autostradzie, we Francji.
Drzewa spieszyły się. Głosy mnichów
chwaliły niewidzialnego Pana
[o świcie, w drżącej od chłodu kaplicy].
Domine, exaudi orationem meam,
prosiły męskie głosy tak spokojnie,
jakby zbawienie rosło w ogrodzie.
Dokąd jechałem? Gdzie schowało się słońce?
Moje życie leżało rozdarte
po obu stronach drogi, kruche jak papier mapy.
Razem ze słodkimi mnichami
zmierzałem w stronę chmur, sinych,
ciężkich i nieprzeniknionych,
w stronę przyszłości, otchłani,
połykając twarde łzy gradu.
Daleko od świtu. Daleko od domu.
Zamiast murów – cienka blacha.
Ucieczka zamiast czuwania.
Podróż zamiast zapomnienia.
Zamiast hymnu – szybki wiersz.
Przede mną
biegła mała, zmęczona gwiazda
i błyszczał asfalt szosy,
wskazując, gdzie jest ziemia.
gdzie ukryła się brzytwa horyzontu,
a gdzie czarny pająk wieczoru
i noc, wdowa po tylu marzeniach.
Autor:
Obserwator Toruński
o
05:37
0
komentarze
Etykiety: "Szybki wiersz", Adam Zagajewski, autostrada, Bulwar Filadelfijski, Noc, ranek, szosa, świt
piątek, 14 października 2011
Autostradą na wieś (700)
W przeczuciu tego, że już niedługo grudziądzko-toruński odcinek budowanej pospiesznie
(a tak odległej od Bydgoszczy) autostrady zostanie niedługo w promocji dla rowerzystów
otwarty (Ciclovia Amber One) wjechałem na nią.
- W miejscowości Kiełbasin to się stało.
Coś tam mi po głowie chodziło, że to chyba za wcześnie. Toteż po cichutku, skromnie, skrajem
gładziutkiej szosy pedałowałem prędko w rytm zasady ogłoszonej przez Wojciecha Manna,
że "nie wolno - ale można". Pocieszałem się cienko widząc, że inni też Pana Wojciecha za
autorytet mają. I drałują też.

Miło się jechało, ale krótko!
Limit sympatii dla mnie (i mi podobnych!) stanowczo się wyczerpał w okolicach zjazdu
w Lisewie. Skwapliwie skorzystałem z propozycji nie do odrzucenia, bo właśnie tam
chciałem równą drogą dojechać.

I teraz już nie równą drogą, ale pejzażami mogłem się delektować.
Takimi.

Mając nadzieję, że widokami ukoiłem P.T. Publiczność zapraszam na jutro.
Autor:
Obserwator Toruński
o
05:07
0
komentarze
Etykiety: autostrada, Kiełbasin, wyprawa do Z.
sobota, 2 kwietnia 2011
Zwykły widok (540)

Nie wiem co było impulsem do zrobienia tego zdjęcia.
Przecież to jest tylko zwykła scena pod tytułem budują autostradę.
- Czasami normalność mnie cieszy aż do szaleństwa.
...aż do zrobienia zdjęcia włącznie!
Autor:
Obserwator Toruński
o
05:49
0
komentarze
Etykiety: autostrada
Podziel się







