Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Toruńska Makieta Modułowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Toruńska Makieta Modułowa. Pokaż wszystkie posty

sobota, 12 marca 2011

Koniec pociągu do kolei (519)



Prawdziwa kolej nigdy mnie nie pociągała.
Miejsca te w realu kojarzę jako zwykle przeludnione,
najczęściej przeraźliwe zimne, monotonne i nudne.



Odmiennie jest z miniaturką tej ponurej rzeczywistości.
Coś magicznego jest w tych pieczołowicie odtworzonych parowozach, lokomotywach i wagonikach. Krótko pisząc: mistrzostwo zawsze zachwyca!



A więc tak, potwierdzam, że w wieku już dorosłym razem z synem bawiłem się takim urządzeniem. Stąd też można się u mnie domyślać zrozumienia (a nawet podziwu!) dla pasji ludzi którzy zbudowali te 50 metrów bieżących torów.



Po obejrzeniu tej sporej makiety która - z perfekcyjną drobiazgowością - pokazuje życie z lat 60-tych odechciało mi się tego całego romantyzmu.



Prawdziwych miłośników kolei ta wystawa niewątpliwie zachwyciła swoją doskonałością. Z mojej strony stwierdzam: są takie zachwyty którym już mi się nie chce ulegać.



Po tak mocnych przeżyciach ogłaszam prywatny koniec pociągu do kolei.

piątek, 11 marca 2011

Przestarzały przepis na szczęście (518)

Niech dany człowiek pracę ma.
Domek nieduży - aczkolwiek własny poniekąd - niech posiada.
Wyposażony we wszystko co potrzeba w tym wodę i opał.
A przy tym niech stoi własny warsztacik,
aby po pracy miło spędzać czas.
- ...linki na pranie to się już samemu rozciągnie!



Całość kompozycji zdecydowanie psują tory podświadomie przypominając,
że gdzieś tam daleko są inne światy.

Na szczęście gdzieś, na szczęście daleko!

środa, 9 marca 2011

Mały bialy domek (516)

Dzisiaj tematem naszego wykładu będzie mała stabilizacja. Rozchodzi się o ten dom w stylu prawie dworkowym choć bez wielkiego płotu i ogródka, ale za to z z vanem i drabiną. Oraz z miedzianym kominem.



Żeby wszystko było precyzyjnie powiedziane (tak jak precyzyjnie to zrobiono) należy dodać, że chodzi o bardzo małą stabilizację. Wręcz miniaturową.

Na następnym spotkaniu podane zostaną kolejne szczegóły.
Teraz idziemy na piwo.
Oczywiście niepasteryzowane.

Podziel się