Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Katarzyna Manikowska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Katarzyna Manikowska. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 12 marca 2013

"Szalony Chomik" (1165)

Świat modelarzy jest wyjątkowy!
...elitarny i hermetyczny.

Czasem mało zrozumiały dla zwykłych ludzi.
Zachwycający precyzją i detalami. Porażający perfekcją.
Warto do tego dodać specyficzne poczucie humoru i umiejętność wytwarzania nastrojów.
I jeszcze mówienie swoim językiem o sprawach ważnych i poruszających.

Cieszą ich rzeczy małe a nawet bardzo mikroskopijne.
I do tego skromność: właśnie wyszła książka K.Manikowskiej "Białe drzewo".

A kim jest pani K.M.?
- Proszę się nie kompromitować brakiem znajomości właściwych ludzi!
...a ja uzupełniając ten katastrofalny brak wiedzy nie będę przepisywał połowy Internetu.

*   *   * 

Modele fotografowane z ręki (Ło matko!) podczas spotkania w toruńskim "Grajferze"
16 lutego br. podczas warsztatów modelarskich. Po cichu mogę powiedzieć, że oni tam poznawali
sekrety postarzania modeli.










poniedziałek, 2 lipca 2012

Wielki festiwal małych figurek (947)



Ostatnio będąc we frywolnym nastroju (nadal jestem przeziębiony!) prawie
przypadkowo trafiłem na Festiwal Malarstwa i Rzeźby Figurkowej Toruń 2012.

Miejsce kultowe (Krzywa Wieża), ale zupełnie niepraktyczne, bo to i ciemno
i ciasno. Chociaż z klimatem. A przydałyby się hektary przestronne i z dobrym
oświetleniem. Takie CSW na przykład. A czyż precyzyjne wytwory rąk modelarzy
to nie sztuka współczesna?



Temat to egzotyczny i niekiedy odległy od centrum a czasami nawet od sztuki.
Niemniej jednak zjawisko jest interesujące i gdyby tak następna edycja
odbyła się w tamtejszych godziwszych warunkach... . Wszyscy by zyskali.

W końcu nasze "Gwiezdne Wojny" też się na tych czarnych marmurach odbywały!
- Myślę, że warto przyjrzeć się tej propozycji... .



...bo jest ładna!



Coś więcej na temat tej imprezy znajduje się tutaj.

PS. Zwracam uwagę Szanownych Obserwatorów na witrynę "Szalonego
Chomika"
. Ten wpis zrobił na mnie wrażenie.

* * *

Podobno jedną figurkę można malować wiele tygodni a nawet miesięcy... .

Jestem zafascynowany następująca kwestią: a co by było gdyby taki modelarz
zechciał powiększyć którąś ze swoich mikroskopijnych niekiedy prac do wielkości
naturalnej?

Zapraszam do obejrzenie jak wygląda taka (póki co jeszcze mała) figurka:

Podziel się