Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sztetl. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sztetl. Pokaż wszystkie posty

piątek, 22 stycznia 2016

Toruńska Anatewka (1580)

...czyli 7 powodów, dla których warto odwiedzić wystawę






















Co:           „Życie sztetla w sztuce Żydów polskich na świecie w XX w.”
Gdzie:       Muzeum uniwersyteckie w Toruniu, pl. Rapackiego
Kiedy:      od 14 stycznia do 10 kwietnia 2016r.
Jak:          wtorki i środy: 10.00-15.00, czwartki i piątki: 12.00-18.00;
Dlaczego: patrz poniżej






















Patrzył na mnie ze zdziwieniem... . A dlaczego właśnie ja miałbym
pójść na tą wystawę? Młody przedsiębiorca (świetna firma, spore
dochody, świetlana przyszłość)
patrzył na mnie z wyraźnym
rozbawieniem.



Mówiąc krótko powinieneś pójść bo:

1. ...to jest fragment historii miasta w którym się urodziłeś
Tak, tego miasta w którym żył i pracował ktoś tak znany na świecie
jak Cwi Kalischer. Tak, ten obywatel miasta Torunia!
- Nie wiesz kim on był?!


To może jeszcze nie wiesz co Piłsudski powiedział o narodzie,
który jeśli nie zna swojej przeszłości nie jest wart przyszłości?!



2. ...gdyby nie wojna oni byliby Twoimi sąsiadami

O toruńskich Żydach nie wiem nic, ale pewnie podobny
los ich spotkał co tych z Golubia - Dobrzynia. ... . W tak miłym
i dla ciebie miasteczku jak Golub - Dobrzyń (w uproszczeniu) mieszkali
sobie w Golubiu / Polacy a w Dobrzyniu / Żydzi. Pewnego
dnia przyszli niemieccy żołnierze i wyprowadzili ich długą kolumną.
- I nikt już do sztetla Golub nie powrócił.



3. ...to barwny świat który chociaż zaginął jeszcze istnieje

Dziś u nas już tylko pojedynczy ludzie, dokumenty i sztuka dają
wyobrażenie o świecie który zaginął. O tak prawdziwym świecie, że
gdy do niego się zbliżyć najbardziej barwne opowieści fantasy bledną... .
Wiem, że nawet ty - żarliwy miłośnik twórczości Terry Pratcheta -
potrafiłeś docenić opowieść o mleczarzu Tewje.



4. ...znając obyczaje innego narodu bardziej wiesz kim sam jesteś

Tylko poprzez porównanie z innymi możesz sobie to uświadomić:
kim tak naprawdę jesteś i dokąd idziesz. A dlaczego to jest i dla ciebie
takie ważne? Sam sobie odpowiedz na to pytanie - nie będę Ciebie wyręczał
w myśleniu. Zresztą odpowiedzi na niektóre pytania uzyskuje się samodzielnie,
ale dopiero z wiekiem.



5. ...lepiej będziesz rozumiał otaczającą ciebie rzeczywistość

Pamiętasz jak ostatnio dziękując za coś wręczyłem Ci
garść czekoladek w pazłotku z wizerunkami Euro, marki i
centa? Kupiłem je kiedyś jako świetny sposób na żartobliwe
wyrażanie wdzięczności nie wiedząc przecież skąd się wziął taki
- jak wtedy uznałem - świetny marketingowy pomysł... .
No to wiedz mój drogi, że wręczanie takich słodyczy w kształcie
monet to jest obyczaj wzięty z żydowskiego święta świateł - Chanuka... .
- Właśnie niedawno minęło.



6. ...może to byłbyś tym Jasnym Panem, bożyszczem do którego Ona
zwracała się głosem Ewy Demarczyk: "O mój wymarzony, o mój wytęskniony,
czy ktoś kochał cię jak ja?"
Pozwól, że naiwnie odezwę się: ...bo jeśli miłość
nie miałaby mieć dla ciebie znaczenia to co w w takim razie jest w życiu ważne?



7. ...jest jeszcze ostatni i (być może) najważniejszy powód dla którego
tą wystawę powinno się zobaczyć i przeżyć. Poznasz go dopiero wtedy
gdy będziesz innym opowiadał o tej wystawie... . A jaki to powód?
- No, cóż... nie poznasz go jeśli tam nie będziesz.















































































































































































































































































































piątek, 20 stycznia 2012

Wycinanka Żydowska (798)

15 stycznia w Wyższej Szkole Filologi Hebrajskiej (Toruń, ul. Poznańska)
o godz. 18-tej odbył się wernisaż wystawy na którym zaprezentowano prace
Marty Gołąb (Kraków).
- Sama autorka nie mogła przybyć na to wydarzenie z uwagi na coś.



Niemniej jednak wzięła udział w telekonferencji wygłaszając 15 minutowy
wykład na temat swoich papieroplastycznych fascynacji.
- Pani mówiła ciekawie i myślę, że gdyby przeznaczono 1,5 godziny
na tak interesująco
przedstawiany temat to byłoby akurat.



Mimo mikroskopijnej ilości czasu, Artystce udało się zaciekawić tym co
(jako jedna z nielicznych) tak profesjonalnie robi. Zupełnie niewykluczone więc,
że wycinanka żydowska w przyszłości przyciągać będzie moją uwagę.



Impreza miała wybitnie kameralny charakter, który w odróżnieniu od poprzedniej
(ponoć) bardziej gwarnej edycji spowodowany został najprawdopodobniej
zawirowaniami personalnymi związanymi z prowadzeniem Szkoły.



Jako osoba niezaangażowana w spory - a zupełny nowicjusz - oglądacz
tej dziedziny sztuki -
nie miałem jednak szansy pogłębić swojego zainteresowania.



Ani przygnębiająca atmosfera na sali, ani sama ekspozycja nie zachęcały do nawiązywania
kontaktów i rozszerzania - również i tą drogą - swojej wiedzy o tym egzotycznym
dla mnie przecież świecie.
- Szkoda, że zmarnowano okazję do spopularyzowania wartościowego tematu.



Same prace - perfekcyjne w wykonaniu - sporo straciły poprzez niewłaściwy sposób:

  • ich oświetlenia (punktowe z progiem wzmacniającym odbicia)
  • eksponowania (szkło mocno odbijające).
Te wielkowymiarowe dzieła z konieczności opakowane muszą być w szkło.
- Tylko dlaczego nie było to szkło antyrefleksyjne, a sztuka bezcieniowego
oświetlenia i tutaj nie jest znana
?



Proces powstawania tych prac jest niezwykle żmudny i pracochłonny.
Taka wycinanka powstawać może nawet i pół roku!
Oprawienie prac w sposób uniemożliwiający ich oglądanie czy sfotografowanie
(błyski, odbicia, odblaski, połyski, refleksy) uważam za spore nieporozumienie.

To tak jakby pierścień z pięknym kamieniem szlachetnym
oprawiony był w pazłotko... . Nie da się z czegoś takiego korzystać.

Całość wydarzenia została zwieńczona "mszą biblijną" (...ktoś wie co to znaczy?)
w kościele pod wezwaniem Piotra i Pawła do którego przylega Uczelnia.



Natomiast tamtejsza bożonarodzeniowa szopka zachwyciła mnie swoim klimatem!

Pięknie i delikatnie oświetlona wskazuje, że pracowali nad nią ludzie świadomi
sposobów na uzyskanie wartościowych walorów plastycznych.
- Żal, że przy organizacji wystawy Ich zabrakło!



Odchodziłem obiecując sobie, że (chyba) tu jeszcze kiedyś wrócę.
- Można mnie zapraszać.

PS. Proszę sobie poczytać w Necie na temat tego czym był i czym jest
ten specyficzny rodzaj sztuki sakralnej jaką jest wycinanka żydowska.
- Warto.

...a znajdzie ktoś przyzwoite reprodukcje to można mnie powiadomić.
- Można.

Podziel się