piątek, 1 lipca 2016

Porzucony dwór (1636)






















Niby daleko a jednak blisko. Słychać jak samochody jadą
a jednak miejsce nieznane... .
- No i dobrze!






















A może ten dwór nie porzucony?! Może w śpiewie ptaków czeka
na swoje lepsze czasy?
















A kiedy się ich doczeka znowu będzie tam wszystko: koncert
w salonie, wieczorne - na werandzie - rozmowy przy herbacie
i przytłumiony śmiech w parku.
























A gdzie znajduje się owo tajemnicze miejsce?
- Jak to gdzie?!
TUTAJ.



Uwaga!
Teren prywatny, więc zanim tam wejdziemy, zanim
w zieloność się zanurzymy trzeba poprosić o pozwolenie.

...bo tak się należy!

Porzucony dwór (1636)






















Niby daleko a jednak blisko. Słychać jak samochody jadą
a jednak miejsce nieznane... .
- No i dobrze!






















A może ten dwór nie porzucony?! Może w śpiewie ptaków czeka
na swoje lepsze czasy?
















A kiedy się ich doczeka znowu będzie tam wszystko: koncert
w salonie, wieczorne - na werandzie - rozmowy przy herbacie
i przytłumiony śmiech w parku.
























A gdzie znajduje się owo tajemnicze miejsce?
- Jak to gdzie?!
TUTAJ.



Uwaga!
Teren prywatny, więc zanim tam wejdziemy, zanim
w zieloność się zanurzymy trzeba poprosić o pozwolenie.

...bo tak się należy!

niedziela, 26 czerwca 2016

Potrzebna jest nisza 3/3 (1635)
















PODSUMOWANIE. Mimo zgłoszonych zastrzeżeń imprezę na Zamku
Bierzgowskim uznaję za udaną.






















Widać, że udało się:
- zmobilizować lokalne środowisko do zorganizowania trudnej imprezy
- zainteresować wystawców i rekonstruktorów tym pięknym miejscem
- zachęcić do przyjazdu uczestników z różnych regionów.

Z wielką uwagą będę przyglądał się i kibicował rozwojowi imprezy.
- Do zobaczenia za rok!













Podziel się