Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piękna zima. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piękna zima. Pokaż wszystkie posty

sobota, 18 lutego 2012

Zdziwiło mnie (827)



No przecież wiem, że każdy jest zimowo zabiegany!
Polecam więc tylko starannie wybrane obrazkowe Bachy i Mocarty.
...i dlatego pewnych spraw nie odpuszczę!

Zdziwiło mnie, zaskoczyło nawet, a w końcu rozżalił mnie fakt, że tak mało
Obserwatorów zatrzymało się na polecanych wczoraj Fotografiach... .
- No to powtarzam "Prywatny księżyc" szczególnie dla tych co języki
ich wystraszyły... .


Proszę się swobodnie pogrzać w cieple tego księżyca! Nie wiadomo przecież
kiedy się tak niezwykła okazji drugi raz nadarzy... .



Zanurzając się w śniegowe wspomnienia zerknijmy i na to.



...o te oszałamiające perspektywe i widok na przyszłość mnie się rozchodzi!"

* * *

Dawno, dawno temu w Bydgoszczy.
- Znaczy się dawno temu tam nie byłem.

czwartek, 16 lutego 2012

Aby nie było... . (825)



Dzisiaj ode mnie tylko jedno zdjęcie, ale za to jakie!
I póki co winno wystarczyć.
Proszę wpatrywać się w nie długo i starannie.
Wyrazy odpowiedniego zachwytu można kwieciście
wypisywać w komentarzach.

Aby jednak nie było na mnie, że spraw wartościowych nie szerzę oferuję nie mój
"Prywatny księżyc". IMHO jest to jeden z najbardziej interesujących projektów
fotograficznych ostatniego czasu. - Wiem, wiem! Rosyjski nie jest modny! ...ale jakieś
zastosowanie
dla niego trzeba było znaleźć.

Więcej szczegółów na wspomniany temat znajduje się tutaj oraz tutaj.

* * *

Na wszelki wypadek aby nie było, że chytrzę czegoś z posiadanych ptaków to dorzucam
jeszcze dzwońca a la Pershing :-)
On tylko tak wygląda jakby się z choinki!
...a po pr0stu koszącym lotem zbliżał się do karmnika.

Tak było!


niedziela, 5 lutego 2012

Zima trzyma (814)

Obrazkowe sprawozdanie z mroźnej rzeczywistości po toruńsku wygląda
następująco:





sobota, 16 stycznia 2010

Miejcie nadzieję! (109)



Miejcie nadzieję o wy którzy tu jesteście! ...tak mi się chce na cały głos i z młodej piersi. Z mej piersi młodej duchem oczywiście chcę, aby i Wam się wyrwała ta słynna parafraza.



A to dlaczego - człek nieskory do nadmiernych uniesień mógłby zapytać - mamy w swych sercach zasiać to ziarno?! Ano... . Żeby było krócej powiem tak: odzyskałem utracone z karty pliki. Wystarczyły tylko różne wygibasy, kolejno używanych sześć programów (słownie 6), aby już po 3,5 godzinie odzyskać to co zda się bezpowrotnie przepadło.



Morał z tej historyjki jest tak oczywisty, że aż nie trzeba go przytaczać.



piątek, 15 stycznia 2010

Spieszę się! (108)



Dzisiaj mogę tylko na szybko otworzyć okno. Przez otwarte wieje, tak, że nie mogę sobie pozwolić na znaczne straty ciepła. Starczy już, że jeden z przyjaciół na wieść, że chyba mi karta z dzisiejszymi zdjęciami padła ucieszył się z tego serdecznie. Od razu więc przypominała mi się starożytna sentencja, że "Nic tak nie cieszy jak drobne niepowodzenia przyjaciół".

Oczywiście, gdy w grę wchodzi sprawa poważna to jako ludzie przyzwoici i z sercem dla druha razem z nim jesteśmy pogrążeni. Gdy jednak jest to sprawa drobna to ponoć działa mechanizm "dobrze, że nie mi".
- Dlaczego ponoć? Działa i już!

Sądząc po minie mego przyjaciele miał niezłą frajdę! A i mi było przyjemnie, że sprawiłem mu (okrężnym, bo okrężnym sposobem!) ale jednak radość.

Teraz dopiero mogę się przyznać, że na własne życzenie straciłem dzisiejsze bezcennie oszronione drzewa. Skasowałem je. Własnoręcznie. Oczywiście zdjęcia, a nie drzewa! - Tylko proszę mnie nie pytać dlaczego. Odpowiedź jest zbyt zawiła.

Podziel się