...bo nie mam czasu do stracenia!
Mogę uważnie posłuchać ulicznego kaznodziei...
albo też te same dwa kwadranse spędzić na wystawie.
- Ale co to za wybór?! Przecież nie można przeciwstawiać sobie tfurczości niejakiego Ziomka ze światem idei wzniosłych, a w Jego wykonaniu jakby mniej słusznych... . Przynajmniej dla niektórych.
No cóż, z dawnych lat do upojenia pamiętam te wielkie, na czerwono straszące płótniszcza. I niezdarnie namalowani chłopaczkowie biegający po nich. Z czerwonymi choragiewkami.
Na razie wybrałem kaznodzieję.
(Zimno było!)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Empik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Empik. Pokaż wszystkie posty
sobota, 9 stycznia 2010
Mam wybór... (102)
Autor:
Obserwator Toruński
o
05:27
0
komentarze
Etykiety: "malarz" Ziomek, Empik, House, kaznodzieja
czwartek, 31 grudnia 2009
Empik górą! (93)

Znów mnie napadło: http://www.youtube.com/watch?v=NBhxGmeOpr4&feature=related
Czesław nagrał w zasadzie tylko dwa wartościowe utwory: "Wesoły kapelusz" i "Maszynkę do świerkania".
I w ten sposób już mi się spłacił.
- Żebym tylko wytworzył trzy zdjęcia o takiej mocy... .
Autor:
Obserwator Toruński
o
05:29
Etykiety: Czesław Śpiewa, Empik, księżyc, Toruń
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Podziel się
