Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sroka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sroka. Pokaż wszystkie posty

sobota, 4 lutego 2017

Włocławek 2/4 - Katedra (1753)


Teraz już można ujawnić: na spotkanie z cudami katedry gotyckiej, po detal architektoniczny tamże się jechało.


Wiedząc o bogactwie katedry na uwiecznienie którego długich dni by nie starczyło, zaplanowano obecną wizytę jako studyjną czyli wyrażając się mniej pompatycznie na zdjęcia próbne się pojechało.


No coby kontakty połapać, zorientować się co i jak. Uzbrojony w wiedzę z paru internetowych notek i tą wyniesioną z Google Street View wkroczono do miasta jak było we wczorajszym zapisie.


Aby nie było, że skąpię dzielę się tym co o katedrze każdy widzieć powinien.


Nie chce mi się przepisywać internetów stąd nie załączam żadnych dat ani faktów kierując jeno uwagę na istotny fakt jakim jest ozdobność tego cudu architektury. Nie to co po wojskowemu surowa w detale Katedra nasza czy Kościół Mariacki.










Z zewnątrz zachwyca także latarnia renesansowa! Tego stylu który i w Toruniu napotkać można, ale na którego nadmiar nie cierpimy. Jednakże nie tylko po zewnętrzny detal się tutaj przyjechało! ...ale o tym już jutro.
- JUTRO!











poniedziałek, 24 września 2012

Tajemnica Parku Witosa (1013)

Przy okazji Spraw Pilnych wizyta w Bydgoszczy przebiegła szybko i bez zbędnych ceremonii.

Zapowiedzi jak poprzednio nie było, przybycia do miejsc specjalnie pięknych nie planowano.
Wszak nie w celach opiewania urody miasta Kazimierza Wielkiego (Co on tam robił?) przybyłem.

Dobrze, że już kiedyś trafiłem na Cieszkowskiego, czyli jak na razie jedyną ulicę w tym mieście godną 
uwagi. Odpadł mi więc obowiązek dokumentowania urody bydgoskich fasad...  .








Trafiłem do parku Wincentego Witosa na którego dzisiejszy
PSL (Tfu!) się powołuje. Unikając polityki po tym parku
miałem ochotę i okazję się przespacerować.

Specjalnie czegoś ciekawego tam nie zauważyłem, aleć - jak
to na na bezorlu bywa -
zwykły gołąb też mię ucieszył!


















Nawet wrona siwa - niespecjalnej urody - zainteresowanie
na pustyni ptasiej (jak widać!) wywołała.
- O sroce nie wspominam, bo każdy widzi jaka ona jest!
























O tego ostatniego ptaka mi się rozchodzi.

I tu już o poważny ton proszę. Ustalenie co to za ptak dla specjalisty pewnie nie jest trudne, ale ta szyja... .
- Dlaczego, jakim sposobem ona jest taka?

Gwarantuję własnym dobrym imieniem (a ma się takie!), że to nie żaden makabryczny żart! Obróbce
graficznej (oprócz zmniejszenia i nadania sygnaturki) to zdjęcie nie zostało poddane. Dla nadal
wątpiących wyjściowe zdjęcie prosto z aparatu czyli surowego raw'a (8,65 MB) mogę podesłać.
- Czy ktoś potrafi to wyjaśnić!?

Podziel się