Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chleb razowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chleb razowy. Pokaż wszystkie posty

piątek, 8 września 2017

200 chlebów! (1900)

W grudniu 2013 roku upieczono pierwszy chleb domowy
Dzisiaj uroczyście obchodzimy wypieczenie chleba nr 200.
- HURA!

Pękając z dumy wprost na wszelki wypadek uzupełniam, iż w zasadzie tylko wypieczenie chleba pierwszego było moim wiekopomnym dziełem. Wszystkie pozostałe bochny wypieczone zostały przez LPMŚ (Lepsza Połowa Mojego Świata) za co chwała Jej.
- CHWAŁA.

Co się od tego czasu zmieniło?! Prawie nic! Czas odmierzany  kolejnymi chlebami przynosił drobne a czasem rewolucyjne zmiany w recepturze. Były więc chleby mniej lub bardziej pszenne, żytnie lub razowe.
- CZĘSTO.

PS. Jak przy każdym jubileuszu chwilka refleksji. Kilku przyjaciół odeszło, ale poza tym nic się nie zmieniło, nic się nie zmieniło, nic się nie zmieniło... .
ŻAL.

czwartek, 5 lutego 2015

Chleb nr 50 (1499)

W związku z tym, że zima wróciła (a wiosnę już prawie mieliśmy!)
będziemy - nie wychodząc z domu -  ronili łez strumienie nad tymże
pogodowym faktem.

Ma się na szczęście przyjaciół co z zimy fotograficznie korzystają
a to jelenie a to daniele fotografując. I furorę robią zdjęćmy swemi.

Nie mając się czym zwierzęcym poszczycić w piekarskim odruchu
pokazuje się więc niekwestionowany nasz rodzinny sukces:
                                            CHLEB NR 50
















Upieczon został według znanego przepisu 3 lutego 2015r o godz.
18-tej z minutami, co zostało - jak i poprzednie 49 bochenków -
skrupulatnie w domowym kalendarzu odnotowane.

To on, ważący dokładnie 1,660g poprawia nasze samopoczucie
smakiem i zapachem swym. Jednocześnie przypomina tymże
przyjaciołom, że sporządzenie tegoż chleba razowego łatwym jest
nad wyraz.

Nadmieniamy, że kto by się odważył powiedzieć, iż to wielka sztuka
i zachód wielki, aby takiego zrobić razowca naszą na to odpowiedzią
będzie wesołe zaśmianie się z nieprawdy.
- Po trzykroć.


Podziel się