Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Star Wars. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Star Wars. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 29 września 2011

Czyżby koniec wojny? (685)



Wczoraj pożegnałem się z wojenką i dzisiaj temat uważam za zamknięty.
(No, chyba żebym jutro zmienił zdanie.)

Gdyby jednak wykorzystując pokojowe oświadczenie
ktokolwiek chciał próbował zaczepiać mnie - niech się pilnuje!




(...)

Po tylu wrażeniach jestem nieco zmęczony i spać mi się chce.
Aby złagodzić nieco marsowy nastrój udajmy się więc na balkon,
w jesienną zadumę. Następująco:
http://teksty.org/magda-umer,jeszcze-w-zielone-gramy,tekst-piosenki



Przeczytanie tekstu w opustoszałym mieszkaniu (koniecznie na głos!) uznam za właściwy sposób na odrobienie zadania domowego.



Uwaga! Obecnie, nieco znużeni natłokiem wrażeń - jutro będziemy w najprawdziwszym prowincjonalnym miasteczku.
Tam też wspólnie na kilku obrazkach przeżywana będzie dawno miniona historia.
Przy użyciu żeliwnych argumentów.
- Już ja dopilnuję tego!

środa, 28 września 2011

Finisaż (684)



A więc objaśniam i pokazuję dalej.





Wśród tych machin latających,



różnych rodzajów broni z archeologicznym pietyzmem odtworzonych



...znalazł się jeden element wyposażenia, który zachwycił mnie nadzwyczajnie!
Zdumiony twórczym podejściem, to naturalne połączenie lokalnej tradycji z międzygalaktycznym szpanem prezentuję.



Sympatyczny właściciel tego niezwykłego wynalazku objaśnił mi genezę powstania tegoż artefaktu tak. Jeździmy z naszymi pokazami nie tylko po kraju. Zdarza nam się bywać za granicą też. A tam imprezy potężniejsze niż u nas są. I z potrzeby wyróżnienia się z tysiącznego tłumu wystawców / prezenterów narodził się pomysł na hełm husarza międzygalaktycznego :-)

Ludzie podchodzą do nas i pytają a skąd on taki, a dlaczemu i... nawet nie wiadomo kiedy i jak mamy nowych przyjaciół! I to jest pomysł na promocję tego co sami robimy i historii Polski zarazem. ...bo przecież trzeba tym nieuczonym dokładnie wyjaśnić, komu zawdzięcza się fakt, że w Europie bardziej znana jest Biblia niż Koran :-)




Jakby ktoś pytał komu zawdzięczamy tą całą frajdę to proszę bardzo: oto oni!
- Domyślam się, że organizatorów było więcej.
Znacznie więcej!



Odkładając na bok pancerze...



...kończę podsumowanie tak: gdybym chciał wszystko zobaczyć, przeżyć i zarejestrować to chyba bym musiał oczy na szypułkach mieć :-)



Krótko wiec i po żołniersku pozdrawiam:
Do zobaczenia za rok.



...a choćby i w Bydgoszczy!

poniedziałek, 26 września 2011

A więc wojna! (682)

Jako wolny najmita, człowiek nie mający już nic do stracenia - wzorem średniowiecznych rycerzy błędnych - postanowiłem wyruszyć na wojnę! Na zwycięską niewątpliwie wyprawę przeciwko Imperium Zła się wybrałem. Tym większa we mnie wola walki narosła, że nie byłem/jestem w swym szlachetnym zamierzeniu odosobniony.



I teraz dzięki mnie także, każdy może zobaczyć, że na to galaktyczne starcie tłumy takie wielkie przybyły, iże trudno przez ciżbę przecisnąć się było!



A pojawili się tam wszyscy; starzy i młodziankowie, kobiety dzielne i mężowie straszni.
- I księżniczka była też.




Po przemarszu w odpowiednie miejsce wystawowe można się było uważnie przyglądać...



...kłębiącym się w przeogromnym tłumie



...dziwom, stworom i konstrukcjom.
(Czy to aby na pewno tak się pisze!?)



I księżniczki cudne tam widziano...



... i pewną postać jak z koszmaru sennego!



Zaklinam niebiosa aby onże przyśnił się jeszcze dzisiaj pewnej wróżce*!

* Uwaga! Słowo wróżka to damska odmiana słowa wróg :-)))

c.d.n.

Podziel się