Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Michał Piotr Wiśniewski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Michał Piotr Wiśniewski. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 13 września 2021

Rajd Marszałkowski i Dziemiony (2231)

Na ostatnim w tym roku wydarzeniu rowerowym z patronatem Marszałka Województwa kujawsko - pomorskiego (Piotr Całbecki) stawiono się punktualnie i licznie. 

To ostatnie odnosi się także do KTK "Przygoda", którego członkowie rozpoznali mnie a nawet zaakceptowali :-)

Objawiło się to tym, że mój udział w Rajdzie został przedłużony o dojazd do Dziemion, gdzie na klubowiczów czekały atrakcje dożynkowe.
 
Lista uczestników Rajdu Marszałkowskiego była imponująco przedłużona o następujące organizacje rowerowe z okolicy.







W sumie w rajdzie wzięło udział kilkaset osób (sic!).

Tłum dziarsko wyruszył i jeszcze w granicach miasta się zatrzymał na dłuższą chwilę. 

Nie znam dokładnie szczegółów, ale sprawa musiała być poważna skoro podjechała karetka... . 

Po dojechaniu do mety wydano dyplomy udziału, medale i buff'y. 

Zamykając stawkę KTK "Przygoda" dojechałem w grupie do Dziemion nie popasając tam dłużej. 

Wykonano szybki rzut oka na okazałe dożynki...

...
przyjrzenie się plonom i...

...mogłem już sam wyruszać w drogę powrotną własnymi ścieżkami!

I wtedy...

...zajechałem tutaj! Ten "pałac" w Witkowie zaskoczył mnie nie tylko stopniem zrujnowania.
 
Resztki danej okazałości (widoczne po okolicznych zabudowaniach gospodarczych) przyćmił specyficzny sposób w jaki ktoś za wszelką (niską!)  cenę próbował w nim zamieszkać!

Paskudna przybudówka, tandetne, plastykowe okna wyraźnie świadczyły o tym, że konserwator zabytków nigdy tego bezeceństwa nie widział.

Przeglądając się szczytowi można było wyraźnie zobaczyć, że pożar dokonał tu dzieła zniszczenia nie dając szansy na dzikie marzenie o zamieszkaniu tu najmniejszym kosztem... . 

Ze smutkiem opuszczając to miejsce jeszcze kątem oka (parę kilometrów dalej) zoczyłem były cmentarz protestancki. 

Obszar ten ładnie jest okolony drzewami i choć zadbany w stopniu średnim sprawiał jednak ogólnie miłe - na miarę swojej roli - wrażenie.
- Pozdrawia się Michała Piotra Wiśniewskiego! Patrz LAPIDARIA.

Mając prawie 90 km na liczniku jakoś nie chciało mi się dobijać do kolejnej (a tak pożądanej) setki... . 

Przystanek przy RPO (Rowerowy Punkt Odpoczynkowy) we wiadomym miejscu był ostatnim etapem tej wyprawy.


sobota, 9 czerwca 2018

Z Michałem przez poligon (1984)

KTO: Stowarzyszenie Aleksandrowska Kultura i Grupa Turystyczno - Krajoznawcza Miejskiego Centrum Kultury w Aleksandrowie Kujawskim - przewodnik Marek Ignatowski

CO: Wycieczka rowerowa TĄŻYNA RZEKĄ GRANICZNĄ


GDZIE: Poligonem wzdłuż rzeki Tążyny.

TRASA: BIAŁE BŁOTA, POLIGON, SŁUŻEWO, CHRUSTY, PRZYBRANOWO, ALEKSANDRÓW KUJAWSKI. 

KIEDY: 9 czerwca 2018

JAK: Tam gdzie dzicz i głusza wielka... TAM BYLIŚMY! Wzdłuż Tążyny trasa wiodła, przez laski / piaski się przedzierano. Odpoczynek na Polanie Przemytnika nam był dan.
- Się działo.

To była wycieczka rowerowa a faktycznie (także i dla mnie) wymagający rajd. Zaledwie 22 km, ale tylko dla Aleksandrowian. Dwóch śmiałków z Torunia zafundowało sobie jeszcze dojazd po 20 km w każdą stronę... .

Było w piaskach się kopanie, rzeczki Tążyny (niedaleko dawnego młyna) mokrą stopą przekraczanie... . Krzyż Złomiarzy też widziano!

Rękawiczki rowerowe zgubiono przy brodzie, ale w takim towarzystwie to lepiej zgubić niż w innej grupie znaleźć.. . 
- Znalazcę wynagrodzę uściskiem dłoni i szerokim uśmiechem.


O tym, że nie było lekko (z dumą zaznaczam!) świadczy fakt, że z 8-osobowej grupy pięciu wspaniałych (jednak) dotarło do końca wyprawy.
- Brawo my!

PS. Podziękowania dla wszystkich uczestników rajdu, a osobne dla Michała. Przez te 8 godzin i 70 km wyprawy był dla mnie wzorem.
- Po prostu.






piątek, 2 stycznia 2015

Zagadka nr 8 (1475)

Po koniec zeszłego roku wracam ci ja z wyprawy fotograficznej
(a nie zrobiłem wtedy złamanego zdjęcia!) a tu taki budynek stanął
mi na drodze.

Szybka sonda wśród przechodniów nie przybliżyła mi tematu... .
I kiedy już myślałem, że nie dowiem się niczego podszedł do naszej
grupki Pewien Pan z Imponującą Brodą. I objaśnił, że... .

- No właśnie! O czym poinformował nas ten Pan Który Wiedział?!
Kto był właścicielem tego obiektu? Czym się ten przedsiębiorca
zajmował? A jeśli już ktoś będzie wiedział jaki to 5-piętrowy budynek
(z windą!) należał do tego samego właściciela to.... . Wiadomo co!

Parę dni poczekam na odpowiedź upraszając Michała aby się nie
odzywał. Albowiem Michał o dawnych dziejach Torunia - akurat 
w tym zakresie -  wie wszystko.


Podziel się