Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kiełbasin. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kiełbasin. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 14 maja 2018

Lato! Prawdziwe lato! (1972)

No i zaczęło się to lato co trwa. I trwa. I trwa!

Rower zastąpił samochód i ku swojemu zdziwieniu objeźdża drogi wiejskie całkiem ładnie utrzymane.
- Przynajmniej niektóre z nich są takie.

Oglądam świat szeroko otwartymi oczami i dziwuję się jak wiele (wielkie gospodarstwa farmerskie!) się zmieniło.

Powracając z Płużnicy w Zalesiu też się było!

Na razie pusto tu i głucho, ale jutro zaczyna się tu sezon i wszyscy we wsi o tym wiedzą... .

Póki co zastano przyrodniczą CISZĘ, urozmaiconą przez kląskania ptaszków różnych i wody jeziornej cichy plusk... .

No i te gęgawy, dmuchawce i wiatru ślad... .



Powrót do cywilizacji był bolesny i otrzeźwił z sielanki.

W Szerokopasie przestraszył napis: "Opcym wstęp wzbroniony"...

...a nadgryziona zębem czasu zelgneńska budowla udowodniła, że mieszczanin jak chce to może zostać szlachcicem... .

Szarakiem, bo szarakiem, ale przeca równym wojewodzie!


piątek, 14 października 2011

Autostradą na wieś (700)

W przeczuciu tego, że już niedługo grudziądzko-toruński odcinek budowanej pospiesznie
(a tak odległej od Bydgoszczy)
autostrady zostanie niedługo w promocji dla rowerzystów
otwarty (Ciclovia Amber One) wjechałem na nią.
- W miejscowości Kiełbasin to się stało.



Coś tam mi po głowie chodziło, że to chyba za wcześnie. Toteż po cichutku, skromnie, skrajem
gładziutkiej szosy pedałowałem prędko w rytm zasady ogłoszonej przez Wojciecha Manna,
że "nie wolno - ale można". Pocieszałem się cienko widząc, że inni też Pana Wojciecha za
autorytet mają. I drałują też.



Miło się jechało, ale krótko!

Limit sympatii dla mnie (i mi podobnych!) stanowczo się wyczerpał w okolicach zjazdu
w Lisewie. Skwapliwie skorzystałem z propozycji nie do odrzucenia, bo właśnie tam
chciałem równą drogą dojechać.



I teraz już nie równą drogą, ale pejzażami mogłem się delektować.
Takimi.



Mając nadzieję, że widokami ukoiłem P.T. Publiczność zapraszam na jutro.

Podziel się