Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Łysomice. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Łysomice. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 29 kwietnia 2018

Kolejna wyprawa (1968)

W związku z łaskawą pogodą i e-dwukołowym wynalazkiem szybciej i ochotniej niż zwykłej wiosny zamieniłem się we włóczykija... .

A gdzie żem to bywał toruńscy lokalsi wiedzą!

Korzystanie z LOCUS MAP odbywa się na poziomie wstępnym.
- Doradca geocashingowy by się przydał... .


niedziela, 2 kwietnia 2017

Było okno (1782)

Pojawiło się okno, no to... się pojechało.


Nie wiadomo kiedy późno się zrobiło, chociaż kości grzechoczą i skrzypią ale.. sezon rozpoczęty.


Jeszcze nie wieczór! Jeszcze nie wieczór! 

środa, 11 marca 2015

Bardzo dzikie gęsi (1523)
















My na:
- kota: kici! kici!
- konia: wio!
- kury; cip! cip!
- gesi: anser! anser!

Oczywiście, że chodzi o dzikie gęsi za którymi po polach, po rozlewiskach
uganiano się. Mimo iż błota były tęgie (chwilami rower ważył dwa razy tyle!)
łaciny starano się nie używać... .

O dziwnym ptaku będzie jutro.

 




wtorek, 10 marca 2015

Co słonko widziało (1522)

Komu w niedzielę rano chciało się wsiąść na rower i pojechać
w przyrodę to ma co pokazać! Tylko krzyku żurawi, tylko zapachu lasu
nie ma jak przekazać... .




piątek, 23 stycznia 2015

Limeryk japoński (1490)

A pani to kto?
- Gejsza.
Faktycznie, pani jakby nie stąd... .

*     *     *

Raz pewna gejsza z Łysomic
Darmo nie chciała dać mi nic
Z czasem pożałowała
Że tylko mi dała
Fotomontaż ina wodępic




Pani Wisława o limeryku powiedziała wiele słusznych zdań. Jedno
z nich zapamiętałem: limeryk powinien być... z lekka plugawy.
- Starałem się.

Podziel się