poniedziałek, 31 lipca 2017

Jeżeli jesteś.... (1870)

Do Świętego Gaju przybyliśmy z oficjalną wizytą w pełnym składzie kursu na Przewodników po Borach Tucholskich.

Pierwsza i druga wizyta w tym miejscu były zupełnie prywatnymi i dało się zrobić wtedy parę zdjęć.

Obecny pobyt w grupie większej niż 2 osoby (czasem i taka jest za duża!) skutkował uruchomieniem osobiście wymyślonego porzekadła.

"Jeśli jesteś na plenerze w obecności innych to masz przyjaciół, ale... nie masz zdjęć!"

Było o czym porozmawiać, było na co zwracać uwagę... .

W większej niż dwie osoby grupie mieszają się dwa sposoby odbioru tego świata przez różne zmysły.

I dlatego próby robienia dwóch rzeczy na raz nie mogą się udać!

A w ogóle jak można robić zdjęcia gdy komary wielkości małych wróbli atakowały falami?!

Z zazdrością więc spoglądałem na leśników w naszej grupie. Podczas gdy zwykli ludzie ratowali się jak mogli przed żarłocznymi komarami ci - nietykalni dla krwiopijców - zachowywali kamienny spokój.
- Co oni używają, że ich nie?!



Brak komentarzy:

Podziel się