Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Santa Klaus. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Santa Klaus. Pokaż wszystkie posty

piątek, 6 grudnia 2019

ŚWIĘTY MIKOŁAJ a nie jakiś tam Santa Klaus! (2120)

W naszych podłych czasach nigdy dość powtarzania, kim był prawdziwy święty Mikołaj:

1. Był biskupem z pastorałem - a nie przerośniętym krasnalem z reniferami,

2. Pochodził z Miry w Licji w Cesarstwie Rzymskim (dziś Demre w Turcji) - a nie z Laponii,

3. Był dyskretnym wspomożycielem ubogich - a nie hałaśliwym wciskaczem gadżetów reklamowych,

4. Był cudotwórcą - a nie zapijaczonym typem z workiem.


(Cytat za Marcin Gugulski)

poniedziałek, 25 lutego 2019

Signum temporis (2046)

W przeciwieństwie do św. Mikołaja nigdy nie darzyłem Santa Klausa swą życzliwością. I tak jest teraz gdym zobaczył go jak wita się z wielkanocnym zającem... .

Próba domyślania się, że spotkanie to nastąpiło w wyniku działania Obserwatora uznaje się za żartobliwie przesadzone.

To tylko marketoidy pewnej znanej sieci zdecydowały o tym spotkaniu. Signum Temporis.

poniedziałek, 24 grudnia 2012

Sielanka wigilijna (1104)

Proszę się delektować przedświątecznym Toruniem!
- Jeśli chodzi o mnie to nie mam na to czasu.

Obecnie bilans przedświąteczny wynosi:

  • pierniki i inne jadło upieczone / ugotowane / usmażone
  • świeczki nadal nie kupione (Ludzie! Pożyczta chociaż jedną paczkę!),
  • po choinkę (jak co roku: z zasady!) już zaraz jadę
  • życzenia zostaną przekazane telefonicznie / mailowo, bo już od paru lat  nie wysyła się kartek.
Wraz z Kopernikiem przypominam, żeby się przez Święta nie obżerać wiedząc, że i tak nikt nie posłucha.
Poza tym to wiadomo: zdrowych i pogodnych Świąt życzę!

Aby nie było nazbyt sielankowo zobaczmy co wyprawia Dexter i Szalony Chomik.
- Oni - jako-i-ja - mają zdanie odrębne na temat Santa Klausów!
I nie tylko... .

PS. Wiadomość z ostatniej chwili: na targowisku zostało tylko parę drapak, które sobie ludzie wyrywali. Ponieważ
       nawet w stanie wojennym nie miewaliśmy udziału w tak dramatycznych spektaklach spokojnie sobie ten teatr 

       odpuściłem. Tym chętniej to zrobiono, że kostropate coś o wysokości półtora metra kosztowało 50 zł (płaska jakby
       przy płocie rosła) a ciutkę wyższa 70 zł. - Amen.

       
       Chwila namysłu i... znalazłem wyjście!
       Szybki wyjazd za miasto i tryumfalny przyjazd z pięknym drzewkiem wyciętym (w obecności Osoby Upoważnionej) na
       najprawdziwszej plantacji choinek! Jeśli do tego dodać, że sprzedaży towarzyszyły promienne uśmiechy to... cóż
       jeszcze można od życia chcieć?!
       ZDROWYCH I WESOŁYCH ŚWIĄT!








sobota, 22 grudnia 2012

Świętego Mikołaja już nie ma! (1102)


Tak, to niestety smutna prawda: w Toruniu Świętego Mikołaja już nie ma!

 ...bo czy ten tutaj to jest ON?!
- Nie, to jest sympatyczny młody człowiek przebrany za komercyjnego Santa Klausa.

A gdzie jest nasz  p r a w d z i w y  Święty Mikołaj? Taki z infułą oznaczoną krzyżykiem? Ktoś może go w naszem miasteczku widział?!  Ma jego zdjęcie na dowód?


Nawet Google (czyli ten który prawie wszystko wie) nie pokazał mi wszystkiego od razu. Z ledwością znalazłem Go w Krakowie utkniętego między tabun Santa Klausów... .

Zachęcony rezultatem poszperałem i znalazłem jeszcze taki oto cymes! Potrójnie zachwycił mnie ten Święty w rozumieniu pana Łukasza!
-
...bo to i:
  1. prawdziwy Święty Mikołaj, 
  2. scenka czegoś to się podobająca mi bardzo,
  3. sam Artysta na toruńskim uniwersytecie nauki plastyczne pobierał!


Podziel się