wtorek, 19 marca 2013

Morderca na przednówku (1172)


Zobaczyłem Go!

Widziałem jak szedł po cichu - po wielkiemu cichu.
Zabiedzony skradał się po przyległym terenie do "Naszych Stawów". 
A dzikość wyzierała mu z oczu!
- On też czeka na wiosnę.

Straszny kot

Brak komentarzy:

Podziel się