czwartek, 22 marca 2012

Przyjaciel (860)

Przyjaciel mój serdeczny rzekł był mi ostatnio tak:
- Czy ty z tymi ptakami to przypadkiem nie przesadzasz?
Drogi druhu! Nic nie dzieje się przypadkiem.
- Spójrz za okno.



W najlepszym razie zimno i wiatr, że aż drzewa z korzeniami wyrywa... .
- To co mi zostało aby pokazywać ku pokrzepieniu?



Gil, kwiczoł i zięba.



Kowalik, samiczka kosa oraz kwiczoł.



Więc skoro ptaki już dla ciebie taka nieatrakcja to masz ten cały Toruń!
Precyzyjnie biorąc masz panoramę tegoż.
- A jeszcze dokładniej to wycinek z niego.



Ot, taka mała próbka, na posmakowanie.
- Na dziś musi wystarczyć.

Brak komentarzy:

Podziel się