To tak się nie da - Proszę Szanownych Obserwatorów - wszystko naraz i zaraz a całkowicie opowiedzieć! W takiej sytuacji jeden obrazek (czyli tysiąc słów) naprawdę nie wystarcza, aby choć w zarysie - aż tak interesującą sytuację jak ta przedstawić... .
- W więc skoro mamy iść do góry to... chodźmy!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą warsztat. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą warsztat. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 8 listopada 2010
czwartek, 6 grudnia 2007
Ktokolwiek widział, ktokolwiek zna... . (59)
.
(...)
Poczekałem, zastanawiając się co mają wspólnego ze sobą rogi renifera, reprodukcja Stańczyka i olejny obraz marynistyczny nieznanego artysty... .
c
c
Odpowiedź jest prosta, warsztat szlifierski na rogu: dorabianie kluczy i ostrzenie wszystkiego co tylko trzeba naostrzyć.
c
c
"Za Gierka to panie był ruch: kolejka na dwa tygodnie naprzód! Nie to co teraz... . A to przecież jeden z najstarszych warsztatów w Toruniu. Od 1947 roku działa nieprzerwanie!"
c
c
Jeszcze działa.
(...)
/A po drugiej stronie drogi/
- Czy ktoś mnie szuka?!
Autor:
Obserwator Toruński
o
15:58
Etykiety: kot, ostrzenie noży, warsztat
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Podziel się

