środa, 10 grudnia 2014

Wstępny kiermasz (1461)

Przymierzając się do opowieści o kiermaszu w "Muzeum
Etnograficznym" (materiał w przygotowaniu) uwag parę
o nawiązującym wydarzeniu, które odbyło się w Muzeum
Piśmiennictwa i Drukarstwa w Grębocinie.

Imprezę skrojono na miarę szczuplutkiego miejsca,
gdzie każdy centymetr powierzchni został maksymalnie
wykorzystany dla około 20 wystawców.

Dużo drobnych arcydzieł ręcznie robionych i ogólne
rozkojarzenie, to elementy które składają się na
wspomnienie o tym  c i e k a w y m  wydarzeniu.

Gwoli sprawiedliwości trzeba dodać, że aby solidnie pokazać
skalę i zawartość tej imprezy to zdecydowanie więcej czasu
trzeba by jej poświęcić.
- A tego czasu akurat wtedy brakowało. (Pech!)

Niezależnie jednak od ograniczeń ulegało się gotyckiemu
zachwyceniu co jakiś czas. Na wysokim poziomie!

PS. Za sprawą pobytu w tym magicznym miejscu ciągło mnie
do dorobku pana Zygfryda G. o czymże jutro z entuzjazmem
będzie!














Brak komentarzy:

Podziel się