niedziela, 15 lipca 2012

Autorytet potrzebny od zaraz (960)

Siedząc w szuwarach czy zalegając nad bagnami postanowiłem - jako się rzekło
stanowczo - do ludzi wyjść.



...ale jak tu te zielone opuścić!? Trzeba mieć naprawdę ważny powód, aby o bąku
ni stąd ni zowąd zapomnieć.

A propos bąk... . Nie mówi się bąk a trzmiel, albo trzmielowiec. Na razie jeszcze ich nie odróżniam,
ale może kiedyś, przy pomocy Kogoś Co Wie... .




Tak więc: autorytet potrzebny jest od zaraz!

A choćby na początek i do ustalenia a co to za owad na koniczynce siedzi?

W sprawach ptasich problem jest rozwiązany. Mamy NOOT'a czyli Naczelnego
Ornitologa Obserwatora Toruńskiego. - I trzeba przyznać, że On jest czujny jak
sejsmograf, za co zresztą jesteśmy Mu wdzięczni.



Współpraca ze specjalistą jest nie tylko przyjemna, ale i pożyteczna. I na
poprawienie błędu można liczyć i wiedzy jakoś tak bezboleśnie przybywa.
Są na to liczne i przekonywujące przykłady.

Proszę zwrócić uwagę jak gruba jest ścianka przednia i na jaki patencik jest ona
zamykana.
...bo nie wystarczy taką budkę zawiesić - jeszcze trzeba ją serwisować!



A przy okazji trzmiela: dla nich też się buduje budki lęgowe!
Więcej informacji jest tutaj!

W ramach ostatnio mi przekazanej wiedzy przyrodniczej temat: "Dlaczego należy siać chwasty
na działce"
zostanie zrealizowany przy innej okazji.

A na okrasę niespodziewanie coś z zupełnie innej beczki:

3 komentarze:

Olek Hagge Przyrodniczo pisze...

Dziękuję za swoiste wyróżnienie :))) PS. W tagach wymieniono mnie jako Tomasz, a nie Olek :)

Obserwator Toruński pisze...

Ależ to nie jest wyróżnienie! To jest tylko potwierdzenie nominacji :-)

> W tagach wymieniono mnie jako Tomasz
To jest tak jak się kawy z rana nie pije! A za zrozumienie dzięki.

Olek Hagge Przyrodniczo pisze...

:-)

Podziel się