wtorek, 9 marca 2010

Wczoraj było Święto... (154)

...a dzisiaj chyba będzie cudowny wtorek!

Słońce szaleńczo świeciło (czasami), biometeo biło po oczach blaskiem jak nowy dzwon, ludzi rozsadzała energia i pozytywne myślenie.

Ciekawy tydzień przed nami!



Pamięta ktoś "Godzinę pąsowej róży"?!
- Swego czasu to b y ł o objawienie.

2 komentarze:

klara r. pisze...

przeciez "Godzina" to dziewczece objawienie chlopcy czytali "Pana samochodzika"... no chyba, ze ktorys mial siostre -)

Obserwator Toruński pisze...

> "Godzina" to dziewczęce objawienie
To prawda! ...ale ja miałem śliczną kuzynkę! Co Ona czytała - to i ja!

A "Pana Samochodzika" to swoją drogą się czytało! Film nawet był atrakcyjniejszy, bo kręcono go (także) w pobliskim memu rodzinnemu miastu Radzyniu Chełmińskim.

Podziel się