niedziela, 4 listopada 2007

Ślusarska niedziela (27)

W dni wolne należy odpoczywać i odpowiednio dzień święcić. Dlatego dziś mało gadania, mało biegania po jesiennym mieście :-) Wystarczy, że zatrzymamy się tu, albo kawałeczek dalej. Na przykład na ulicy Ślusarskiej.

c

I zawiesimy oko na tym co nam zawieszono

ccc

cc

Widząc uchylone drzwi, niekoniecznie musimy wchodzić do środka...

cc

I po co kołatać skoro drzwi otwarte?



Nic nie musimy. Nam się nie spieszy.
W końcu mamy niedzielę.
I jesień.

cc

Nawet jeśli trzeba przejść pod torami, aby się z nią spotkać... .

2 komentarze:

Kasia pisze...

rewelacja... wciąż nie mogę wyjść z podziwu.

Obserwator Torunski pisze...

...też nie mogę wyjść! Z Nowego Miasta ;-)

Podziel się