Pokazywanie postów oznaczonych etykietą neogotyk. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą neogotyk. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 21 listopada 2021

Zwykła poczta (2236)

Znajomy pokazał to zdjęcie pytając: co się stało z wieżyczką której dziś tam nie ma?

I tak (dziękuję ci Wikipedio!) pokazuje się te dwa zdjęcia dokumentujące stan obecny. Co do wieżyczki to dzięki red. Spandowskiemu udało się ustalić, że to była wieżyczka telegraficzna, którą rozebrano tuż po II Wojnie Światowej. 

A od siebie (nieproszony) dodałem: to jest zwykły neogotyk czyli taki gotyk podrabiany, stąd my mamy go w mniejszym poważaniu. W każdym nawet malutkim miasteczku na naszym Pomorzu my takie zwykłe poczty mamy! 

Jako dowód zaświecono świeżo odremontowanymi sygnaturkami kościoła WNMP. Czerń sadzy, czerwień palonej cegły oraz biel wapna użytego do namalowania maswerków posłużyła za powód do chwały.

Jednakże wobec zainteresowania tematem neogotyku na przykładzie naszej Poczty wybrano się tamże aby naocznie przyjrzeć się jej.

No faktycznie! Komputerowa powtarzalność może nie zachwycać, ale szczegół? I owszem, owszem!

Rozeta w wejściu południowym wyraźnie wskazuje na to, że i tutaj miał być zegar, ale pewnie jeszcze na etapie wykończenia zrezygnowano i z tego pomysłu.


Warto wiedzieć, że tak budowano nie tylko poczty. Szkoły, kościoły i inne budynki użyteczności publicznej tworzono z tej wiśniowej cegły zdobiąc je kształtkami zielonymi czy czarnymi. Gdyby ktoś chciał wiedzieć więcej niech zapuści tam gdzie trzeba hasło: pruska architektura urzędowa.


PS. Uprasza się nie wybrzydzać na zdjęcia! Wszystkie komórką robione. Przytoczony fakt w żadnym razie nie usprawiedliwia, chociaż nieco objaśnia.



sobota, 10 marca 2018

Obserwator (o imieniu ) Toruński 2/2 (1946)

Kontynuując muzycznie wczorajszą myśl, kierujemy uwagę Szanownych Obserwatorów nie tylko na Naszego Mikołaja.

Wskazujemy kilkoma zdjęciami na pewien lokal, który w pamięci Waszego sprawozdawcy w czasach jego młodości chmurnej i bujnej zapisał się w pamięci niejedną lampką wina tam wypitą... . 

Powodowany sentymentem wskazuję też na pieska Filusia, który na swojego Profesora Filutka czeka i czeka... . No cóż bywało się niegdyś na wernisażach to i p.Zbigniewa Lengrena się miało zaszczyt widzieć na osobiste  oczy na tle prac swych... .

A przy okazji: nie każdy wie, że Pan Zbigniew - chociaż urodzony w carskiej Tule - to dzieciństwo spędził w Toruniu pomieszkując u zbiegu ul. Piekary i Różanej... .

A co do dzieciństwa Mikołaja K., to wiadomo, że z miasta wyjechał raz na zawsze w wieku lat osiemnastu, jednakże do końca dni swoich podpisując się jako Thoruniensis, a dokładnie: Nicolaus Copernicus Thoruniensis.

Stąd też artysta rzeźbiarz nie tylko w bujne pukle go zaopatrzył, ale i w - po młodzieńczemu - filuterny wąsik.








piątek, 9 marca 2018

Obserwator (o imieniu ) Toruński 1/2 (1945)

Pewien Życzliwy Anonim skierował uwagę na fakt, że ostatnio jakby mało toruński jestem!

Zahuczałem przeciwnie wcale się z tym nie zgadzając (bo niby jaki miałbym być jeśli nie Toruński?!) by po chwili... przyznać Mu rację!
- Cosik małowato tutej o Toruniu ostatnio jakby było... . 

No i w związku z powyższym uprzejmie przedkładam Obserwatorom Obrazków Obserwatora parę z nich, najzupełniej naszych.

Proszę zwrócić uwagę, że pokazywane jest miasto jakie jest.

Tajne Stowarzyszenie Jawnych Przeciwników Barokizacji Gotyku - której to społeczności mam zaszczyt być członkiem - nie byłoby jednak zadowolone z doboru tematów!

Bo chociaż tu po gotycku głównie jest to i kawałek barocco można znaleźć, neogotyk a nawet - specjalność toruńska - półgotyku można się dopatrzeć!










poniedziałek, 19 września 2016

Alicja z krainy CSW (1678)





















Zobaczyłem Ją w CSW - na tle okna. Zbieżność kolorystyczna neogotyku
i płomiennych włosów zwróciły moją uwagę... .
- No i oczy, oczy przede wszystkim!






















Nie, nie wiem kim Ona jest ani jak się nazywa. Po prostu
zobaczyłem Ją i (po otrzymaniu zgody na publikację)
zrobiłem parę zdjęć.

Załóżmy więc, że ma na imię Alicja. Przyjmijmy, że studiuje
sztuki (powiedzmy, że jest na IV roku) i obecnie odbywa 
staż w instytucji artystycznej czyli w CSW.






















Jeszcze parę lat temu był nie odpuścił: imię, e-mail, skąd jesteś, 
co tu robisz, dlaczego tu a nie tam, kiedy sesja... . A dziś?
Wymieniwszy uprzejmości każdy poszedł w swoją stronę... .






















I tak: nie dowiedziałem się jaka Ona jest. Czy tylko ufna w swoją urodę
jest czy także pracowita? Lubi ambitne projekty artystyczne czy raczej
jest skromną myszką biblioteczną? Umie i lubi tańczyć coś hiszpańskiego
czy raczej woli słuchać Bacha? Wie co to jest "Portretownia Toruńska"?
Chciałaby wziąć udział w projekcie fotograficznym, który od dawna mi po
głowie chodzi czy jest ponad takie błahostki?






















Te wszystkie pytania nie mają już dziś żadnego znaczenia. Czas minął,
ale urok spotkania - i co najważniejsze to  z d j ę c i a  - one pozostały.

Wspominając tą krótką sesję wiem, że raczej już się nie spotkamy, chociaż... .
- Toruń to małe miasto.

piątek, 11 lipca 2014

Chełmno - Stolica 2/4 (1370)

Chełmno jako stolica Ziemi Chełmińskiej z każdym rokiem rośnie w siłę.
Specjaliści od zabytków z łatwością udowodnią tezę, że to miasto godnie
i we właściwym dla siebie zakresie zaczyna konkurować z Toruniem.

Japońscy turyści, jeszcze tam nie trafiają w takich ilościach jak do Torunia,
chociaż niemieccy (co zrozumiałe) to i owszem docierają. A tam z każdym
rokiem zauważam cośkolwiek absolutnie nowego udostępnionego, chociaż
te marne 700 lat temu powstałego... .
- Jutro będzie tego przekonywujący przykład dzisiaj zapowiadany 
w prawej części przedostatniego zdjęcia.

My dumni toruńczycy powoli powinniśmy przyzwyczajać się do myśli,
że gotyk na dotyk Chełmno ma także i to wcale w nie mniejszej ilości!
Neogotyk też im się nie tylko na rynku zdarza, jak ten zamieszczony niżej
przykład pruskiej architektury urzędowej jakim jest ichnia poczta.

Kto wie, czy już niedługo Toruńczycy  porażeni odzyskaniem stoliczności
przez Chełmno nie będą zabiegać o stworzenie z Chełminianami dwumiasta.

I wtedy zjednoczeni z Macierzą bez obaw spojrzymy w przyszłość
wiedząc, że nam już nawet Największe Miasto w Regionie turystycznie
nie podskoczy!




























*   *   *

Z OSTATNIEJ CHWILI

Dzisiejsza "Gazeta Wyborcza" w toruńskim wydaniu zamieściła ciekawy artykuł
dotyczący wartościowych miejsc do obejrzenia. Z uwagi na sporą ilość hiperłączy
moja zachęta do bliższego zapoznania się z nimi nie mogła zostać zamieszczona.

Stąd też pozwalam sobie tą notatkę w całości zacytować

*   *   *

CHEŁMNO - akurat tym obecnie żyję.
- Pokazywana jest dzisiaj druga z czterech części cyklu o Chełmnie.
Zapraszam tutaj:
http://tiny.pl/q8vm9

A w ogóle to Chełmno pokazuje się tak często, że aby poznać udostępniane
zasoby trzeba w wewnętrzną wyszukiwarkę wpisać nazwę miasta i wtedy...
wysypie się naprawdę sporo wyników. Godnych obejrzenia.
- A kto mało czasu ma to niech sobie zerknie chociażby tutaj:
http://tiny.pl/q8vm3

GOLUB - DOBRZYŃ
Nawet droga do tego miasteczka potrafi być ciekawa:
http://tiny.pl/q8vmd oraz http://tiny.pl/q8vmf
jak i sama miejscowość:
http://tiny.pl/q8vmw

RADZYŃ CHEŁMIŃSKI
Jaki skandal! Toć wychowałem się prawie w jego pobliżu, a nie mam żadnej
udokumentowanej relacji! Redakcji Gazety Wyborczej uroczyście dziękuje się
za wskazanie tego braku. Obiecuję go nadrobić.

CHEŁMŻA
O tym mieście, jego tajemnicach jak i okolicach było razy ileś:
http://tiny.pl/q8vmp
http://tiny.pl/q8vm4
A przyroda Chełmży jest niedoceniana!
http://tiny.pl/q8vms

GRUDZIĄDZ - I tu kolejne podziękowania! Dzięki artykułowi powyżej wyszło
z wora, że z Grudziądza to mam nic! Skandal i tyle, który kiedyś chyba nadrobię.

DZIKI ZACHÓD POD GRUDZIĄDZEM
A tym przedsięwzięciem to ekscytowano się długo wspominając szczęśliwe
chwile, których skromny początek znajduje się tutaj:
http://tiny.pl/q8vgq

"Wyborcza" podpowiada, gdzie pojechać na kilkugodzinny wypad"
- Dołączam się do tego wezwania.
Z całych sił.

Pozdrawiam

Obserwator Toruński
www.obserwatortorunski.pl

piątek, 30 sierpnia 2013

Toruń - Przeżyjmy go jeszcze raz (1312)

Od czasu do czasu trzeba odczepić się od spraw bieżących i wrócić do źródeł, zobaczyć co w Mieście jest.
No musi być w "Obserwatorze" przecież toruńskim więcej Torunia. Stąd też dzisiaj przypomnienie paru
miejsc tak znanych, że aż kompletnie zapomnianych. Są, no przecież są, no nie uciekną przecież! ...i dlatego
na codzień takich miejsc się nie fotografuje.
- Znaczy się: nie fotografują inni.

Dzisiaj jest więc ten czas na pokazywanie w myśl hasła:
- Widzieliście? No, to zobaczcie jeszcze raz!

A przy okazji: ładnie widać dowody na tezę, że Toruń nie tylko gotykiem stoi, ale że i inne style można
znaleźć w nim.  Z łatwością. Jest wpadający najczęściej w oczy neogotyk, ale także i empire, klasycyzm
i secesja. A zachce się komu renesansu, to i ślady jego można odszukać z łatwością.
- Tuż za rogiem.

Pozdrawiam z Torunia.

*   *   *
Nadal grzeję się w cieple Fotografii wtedy zrobionej. Zgodnie ze zwyczajem, nie pokazuję palcem
dokładnie o którą chodzi. Też macie oczy oraz wrażliwość odpowiednio wyregulowaną! A co jeśli ktoś
nie może wyłowić tego najważniejszego obecnie dla mnie zdjęcia? No cóż, ma pecha... .
- Zwyczajnie.

Niechże więc walcząc z nim wpisze do wewnętrznej przeglądarki słowo: wernisaż.
- Będzie co oglądać! Wszak wiadomo, że wernisaże i tym podobne zgromadzenia ludzkie to jest to co
tygrysy lubią bardzo i najbardziej.
Ludzie na fotografii są ważni, a nawet najważniejsi.

*   *   *

Informacja prywatna

Дорогая А.! Дорогой П.!
Мне очень приятно что вы посещаете Польшу.
Желаю вам самых прекрасных приключений, множества интересующих
собутий и такого же количечества хороших впечатлений.
- Будем рады вас видеть в Торуню!

 



Podziel się