Pokazywanie postów oznaczonych etykietą secesja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą secesja. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 16 sierpnia 2021

9 setka: Skromne a jednak bogate Wąbrzeźno (2226)

Tu się wpada na chwilę! Nie mamy przecież czasu więc załatwiamy szybko co trzeba i chodu-u-u. Już nas tu nie ma.

Inaczej ma się sprawa gdy mamy dwa dni wolne. Jest ten luksus by pospacerować zaglądając w zwykle nieodwiedzane zakamarki.

I wtedy okazuje się, że samochód stojący na parkingu oferuje nam myśl świeżą, zda się logiką nie skażoną.
- A jednak?!

ZREALIZOWANO! Jakim cudem?! 
- A tak.

Wąbrzeźno górą! 

Jeszcze kątem oka zauważamy, kolejną złotą myśl w czyn przekutą. 

A potem spacer promenadą.

Coraz bardziej oddalając się od miasta czujemy, że jest pełne bezpieczeństwo: kamery monitorują każdy nasz krok. 




Te kamery zaskakują pojawiając się w nieoczekiwanych miejscach!


A na koniec odkrycie, a właściwie uświadomienie sobie, że to co zaznaczono na mapie ponad 750 lat temu jako miasto w obecnym kształcie jest znacznie młodsze.

Zbudowane z cegieł rozebranego na budulec  gotyckiego zamku dziś oferuje secesję w pięknym wydaniu! 

Tym razem zwróciłem uwagę na drzwi tylko. Nadal zachwycają mnie swoją konstrukcją, szlachetnymi proporcjami i pięknie zgranymi detalami.

Mezuza?! Przyglądając się szczegółom nie doszukałem się nigdzie (nawet na Chełmińskiej) nawet śladu po niej... . 

...ale i tak to co zobaczyłem jest moje!

PS. Miasto widać, że się rozwija. Zabolał mnie jednak cmentarny sposób "naprawy" pomnika znajdującego się w środku miasta. Przez szacunek dla p. Ignacego Zelka zdjęcia na razie nie pokazuję. Może kiedyś się odważę.


czwartek, 18 grudnia 2014

Tańczące Eurydyki (1467)

Co jakiś czas nachodzi mnie ochota aby zaszaleć! Tak całkowicie,
i do dna. Oczywiście, że nie chodzi o napoje ani inne środki
zmieniające chemicznie świadomość.

Przecież są zdrowsze na to sposoby!
- Słuchałem muzyki... .


niedziela, 5 czerwca 2011

Epopeji bydgoskiej ciąg dalszy (604)

Napatrzywszy się z wody różnych widoków (w tym i przyrodniczych!) z kronikarskiego obowiązku zapodaję, że miasto Bydgoszcz swój neogotyk pocztowy też posiada.
- I to (o zgrozo!) znacznie bardziej strzelistych rozmiarów niż ten w Toruniu!




Ten obiekt wymaga osobnej wizyty, dzisiaj jeno zauważam jego istnienie, kierując wzrok na pierwszorzędną część bydgoskiej architektury: SECESJĘ. Legenda mówi, że na ulicy Cieszkowskiego (gdzie jeszcze nie trafiłem) mają znajdować się jej bydgoskie perełki w znacznej ilości.
- Póki co galopując przez Centrum zahaczyłem obiektywem tylko o jeden taki obiekt.




Proszę się nie krępować wyrażając zachwyty! Nawet jeśli by to komuś z trudem przychodziło.



Proszę zajrzeć do hotelu "Pod Orłem". A tam poczynając od wejścia jest na czym oko zawiesić!



...ale o tym szczegółowo będzie (jak mnie wpuszczą!) następną razą.
Kiedyś.

sobota, 10 listopada 2007

Moje ulubione miasto (33)

Poruszony do głębi niesłusznym i jakże krzywdzącym podejrzeniem jakobym niedostatecznie kochał zaprzyjaźnione miasto Bydgoszcz niniejszymi słowami i obrazami odpór temu skuteczny daję. Oto żywy przykład tego jak tamtejsza sztuka murarska z przyjemnością nawinęła mi się pod obiektyw. W samym centrum. Żal tylko było, że nie miałem szansy na bliższe zgłębienie tematu... .


A tu sztuka malarska. Akurat Axentowicza "Starość i młodość". Tytuł się zgadza, tematyka też ta sama. Gdyby jednak co to zdjęcie to wzięto znikąd czyli z Internetu (Polswissart). Obraz inny widziałem, ale nie mogłem go uwiecznić, bo Pani z Muzeum kulturalnie zakazała mi fotki robić... . Zamieszczam akurat ten, bo obydwa obrazy mają podobną siłę rażenia... .

Właściwie to Pani Muzealna miała rację! Jeszcze mógłbym na podstawie takiego zdjęcia ciemną nocką farbkami kopie robić... . I potem je tysiącami jako oryginały sprzedawać.

Mimo to lubię muzeum Leona Wyczółkowskiego. I nie tylko dlatego, że jest blisko mojej ulubionej Galerii. Żeby Toruń potrafił zorganizować taką wystawę jak ta – sprzed kilku lat - poświęcona Malczewskiemu... . Dziękuję ci BWA!

No i w końcu przykład zaangażowanej bydgoskiej sztuki współczesnej.
Zresztą mój autentycznie ulubiony! Finezja dowcipu artysty który stworzył tego murala mym nieskromnym zdaniem sięgnęła zenitu! Kto jak kto, ale posiadacz wspaniałej kolekcji i jako w ogóle stary zbieracz „graffitów’ toruńskich (patrz wiekopomne dzieło pod adresem: http://www.obserwator.cba.pl/?s=a&n=0502&a=1) tylko ja potrafię jedynie słusznie docenić horrendalną kapitalnie wspaniałość dzieła!

Gdyby tak jeszcze znalazł się jaki inny miłośnik graffiti... . Chętnie sfotografuję jakieś nowe okazy!

Niemniej jednak kochając Bydgoszcz mocno i serdecznie (a bez większej wzajemności, bo mało oj mało bydgoszczan do mnie na witrynę zagląda!) i tak wiem, (jako grubymi nićmi przyszywany Torunianin), że słońce jest w centrum wszystkiego. Oczywiście to słońce co stoi jak byk w Toruniu ;-)
Sol Omnia Regit bracia i siostry bydgoszczanie!



Pilnując swojego kopyta, dopuszczam jednak bluźnierczą myśl, że parę razy mogę się pomylić. I że może nawet pogląd jaki mocno skrzywiony mam.

...no, ale co ja mam zrobić, gdy cieszą mnie nawet drobne wykroczenia z tego naszego grajdołka?!



PS. No to się wstrzeliłem z tym Wyczółkowskim i niekwestionowaną rangą ośrodka bydgoskiego w sztuce współczesnej. Więcej tu: http://www.gazetawyborcza.pl/1,75248,4660215.html.

czwartek, 8 listopada 2007

Pali się! (31)

Jeżeli się pali to należy nie tracąc czasu



wezwać straż ogniową!



A jeżeli dobro, na przykład kamieniczne niszczeje to należy... .

No właśnie co należy?! I czy w ogóle warto ratować. Więcej pytań i częściowych odpowiedzi znajduje się poniżej. Ostatecznie "Jeden obraz jest wart tysiąc słów". Mam nadzieję.

cc

Uwaga! Studenci którzy wzięli pilny udział w wykładzie "Secesja toruńska potrzebuje pomocy" mają spore szanse na bezproblemowe zaliczenie z przedmiotu "Klatkologia kamieniczna".

cc

Przypominam, że jest to przedmiot nadobowiązkowy i nie ma przymusu jego zaliczania. W związku z tym osoby znużone nadmierną (ich niesłusznym zadaniem) szczegółowością, proszone są o niewznoszenie antyrządowych okrzyków*.

cc

Aby otrzymać zaliczenie należy kolejno i na wyrywki omówić przedstawioną dokumentację. O tym, że trzeba zapoznać się z epoką nie muszę przypominać, tak samo jak i o terminologii dotyczącej detalu architektonicznego dla omawianych obiektów.

cc

Na wszelki wypadek uprzedzam, że:
a) jednokrotne obejrzenie zdjęć nic nie da
b) przychodzenie na egzamin w krótkich spódniczkach z głębokimi dekoltami przyniesie skutek przeciwny
c) mówienie o secesji bydgoskiej zostanie ocenione odpowiednio.

cc

Powodzenia na egzaminie!

Podziel się