niedziela, 22 maja 2016
Sabotaż czyli toruńska piramida 1/2 (1614)
Leniwy spacer po mieście.
...i naraz jak przeczucie taki oto obrazek:
My na to nic: IDZIEMY dalej! Szerokie widoki nas cieszą.
Nadal nam się podobają stare wróble, takież mury i baszty... .
Z należnym szacunkiem mijamy miejsce poświęcone gen. Zawackiej.
Pocztówkowa uroda teatru kredyt na budowę którego obwarowany
był zastrzeżeniem, aby "nigdy nie zagrano tam sztuki polskiej" raduje
nas niepomiernie nie bacząc na to co będzie za chwilę.
...i znowu drugie ostrzeżenie! We właściwy dla siebie sposób łezkę gołąb
uronił wyrażając swoje zdanie na temat tego co już zaraz, za chwilę
czyli jutro... .
c.d.n.
Autor:
Obserwator Toruński
o
05:15
0
komentarze
Etykiety: Baszta Gołębia, Bulwar Filadelfijski, Dwór Mieszczański, gen. Zawacka, Kościół św. Jakuba, Nowe Miasto, wróbel
środa, 14 stycznia 2015
Czwarty król 2/2 (1483)
A dlaczegóż to tak wielkim oburzeniem pałam na to
urzędnicze wydarzenie? Ciśnienie podnosi mi fakt, że
od podstaw tworzy się jakieś pseudo tradycyjne
widowiska mając do dyspozycji piękne tradycyjne wzory
do naśladowania i twórczego rozwijania.
W takim kształcie to sobie największe miasto w regionie
czy Chełmża może imprezy organizować a nie dumne miasto
Toruń osobiste Muzeum Etnograficzne posiadające.
- Na zakończenie jeremiady pytam się uprzejmie: kto ma
stosowne wzory regionowi dawać jak nie miasto Toruń?!
A w "Etnomuzeum" specjaliści od tradycji siedzą i - na szczęscie -
robią swoje wiedząc, że to się na coś zda!
- Im by oddać imprezę w arendę.
Myślę, że to grono jest w stanie wymyślić coś co będzie
twórczym połączeniem pięknych polskich tradycji bożonaro-
dzeniowych adoptowanych do współczesności.
Niechby więc nawet i te europejskie akcenta były! Toć się przed
nimi całkowicie nie bronię, tyle że proporcje - mocium panie -
proporcje zachowanymi winne być! Jako człowiek wierzący
jestem głęboko przekonany, że środowisko etnomuzealników
potrafi zrobić imprezę po której piękny hyr po Polsce pójdzie!
I wtedy nawet "Rzepa" obrażona na Toruń o naszym mieście
napisze! To jest sprawa z zeszłego roku gdy ogólnopolskie media
za "Rzplitą" wkopały się polegając na dostarczonych informacjach
z których niejasno wynikło że "żywe zwierzaki u nas w orszaku
będą szły". A faktycznie to plastikowe one jak zawsze były.
* * *
A co z tytułowym czwartym królem? Otóż jednogłośnie
przyznaję ten tytuł twórcy wczorajszo-dzisiejszej fotogalerii.
sigisfoto to ten który się był poświęcił i uwiecznił Wydarzenie to.
- A reszta niech będzie obrazami do oglądania.
W skupieniu.
Uwaga! Jedno ze zdjęć szczególnie wysoko sobie cenię.
Proszę nie informować mnie o które z nich chodzi.
- Przecież to widać!











Autor:
Obserwator Toruński
o
05:38
0
komentarze
Etykiety: Dzieci, Nowe Miasto, Orszak Trzech Króli, Parada, prezydent, sigisfoto, Stare MIasto, tłumy, żłobek
wtorek, 13 stycznia 2015
Czwarty król 1/2 (1482)
Nie, no nie mogłem pójść na to Wydarzenie! Odrzucało mnie
już na samą myśl, że tak jak co roku będę swoją obecnością
legitymizował paradę próżności.
A wszystko wskazuje na to, że tegoroczna impreza niczym
nie różniła się od poprzednich, oprócz tego, że organizacja
zawiodła i całość odbyła się z prawie godzinnym opóźnieniem.
No trzęsło mnie i odrzucało, że znowu będę musiał oglądać te
zadowolone buźki i łaskawie rozdawane cukierki... .
Łomatko, cy już nikogo nima w pobliżu Pana Prezydęta
coby Mu powiedział, że to obciach taki pijar?!
No, nie domagam się, aby Władza w przebraniach pastuszków do
żłobka przez ulice naszego pięknego miasta zmierzała. Niemniej
powtarzam raz jeszcze: do koryta się jedzie takimi wypasionymi
brykami a nie do szopki! O tańczących bałwanach i Włochatym
Aniele nawet nie wspominam, bo wstyd za was czuję i zażenowanie... .
- Herody wy!
Za komuny też próbowano tworzyć "nowe tradycje". Wtedy
nadgorliwcy podpierali się sierpem i młotkiem, a teraz ci sami neofici
wymachują gwiazdkowanymi cepami z Unii Europejskiej.
- Strzeżmy się nowo nawróconych: wszak nie od dziś wiadomo
że nadgorliwość jest gorsza od taszyzmu!
Mój dawny szef z "Apatora" (swoją drogą jako człowiek to on naprawdę
sympatyczny był!) demonstrował swoje lewe przekonania ostentacyjnym
noszeniem uszanki :-) Dzisiaj tą śmieszną rolę odgrywają dziwadła rodem
z obankruconej Pampeluny, które nam się jak byka w biały dzień wciska
jako symbola niby europejskości.... .
Mimo braku entuzjazmu dla niektórych przejawów działalności
uważam, że Prezydent Torunia zasługuje na szacunek. Na zbitą twarz
bym takich Jego doradców oraz w te i nazad bez ceregieli był potraktował
za pokazywanie Go w takich okolicznościach miejskich.
* * *
Jest miłosierdzie, jest litość nad nieszczęsnym!
Głośno biadając nad swym losem (być to źle - nie być jeszcze
gorzej!) wyjście znalazło samo się. Pomógł mi sigisfoto. On to
poświęcił się i pro publico bono całość wydarzenia po wsze
czasy ładnie uwiecznił. Co się pokazuje.
- I jam Mu za to wdzięczność dozgonną oraz piwo winien jestem.
Autor:
Obserwator Toruński
o
05:37
0
komentarze
Etykiety: Dzieci, Nowe Miasto, Orszak Trzech Króli, Parada, prezydent, sigisfoto, Stare MIasto, tłumy, żłobek
środa, 26 listopada 2014
Przypadek (1451)
To był przypadek, zupełny przypadek. Jeszcze przed
awanturą zwaną wyborami szedłem sobie zwyczajnie.
Ulicą, a właściwie placem, a dokładnie to Rynkiem
Nowego Miasta sobie szłem.
A tam na środku tegoż zastałem tłum spleciony gęsto.
I nawet nie spodziewający się epokowego wydarzenia
chcąc nie chcąc uwieczniłem pewien wiekopomny
moment: uroczyście oddawano do użytku śmietnik.
Na kartę czipową on, do każdego gatunku odpadów
osobny a podziemny zbiornik w nim jest. Eldom
i nowoczesność zawitała do naszego miasteczka!
I jak to się zdarza czasami zupełnie przypadkowo
tuż - tuż - tuż przed wiadomymi a fatalnymi
wyborami.
A jak to konkretnie było, to proszę sobie obejrzeć.
- Beze mnie proszę! Polityka mnie nie interesuje.

Autor:
Obserwator Toruński
o
05:43
2
komentarze
Etykiety: karta czipowa, Nowe Miasto, prezydent Michał Zaleski, śmietnik, urzędnicy
Podziel się











































