sobota, 8 października 2016
Dwa apele (1688)
APEL DO FOTOGRAFÓW PRZYRODY
Drodzy przyjaciele,
Nigdy - ale to nigdy i zawsze oraz wszędzie - nie dajcie się skusić
na robienie zdjęć w sobotę albowiem możecie zastać na przyrodzie
taki oto powyższy a tłumnie wędkarski obrazek... .
Porada numer dwa odnosi się do prognoz pogody: zasada
ograniczonego zaufania obowiązuje nie tylko na drodze, ale
i podczas oglądania wieczornej prognozy pogody.
- Inaczej zastaniecie takie oto ponure światło.
Porada trzecia i ostatnia: warto zakładać tulipana na obiektyw
aby uniknąć zbędnego kółka na zdjęciu. Flara to czy porannej rosy
kropla to nie ma już żadnego znaczenia. Mleko się rozlało.
Mając w pamięci te trzy przestrogi na względzie dalej już czynimy
swoją powinność. ...bo ostatecznie po kiego grzyba mamy się
zawczasu zamartwiać tysiącem błędów które i tak popełnimy?!
* * *
APEL DO MIŁOŚNIKÓW SZTUKI
Podczas wędrówek po okolicznych siołach natrafiono na przykłady
najnowszego trendu w sztuce ludowej o nazwie OPON-ART.
Gdyby ktoś:
- posiadał zdjęcia takich obiektów lub wie gdzie się znajdują,
- potrafił samemu takie artefakty profesjonalnie wytworzyć
- zna autora działającego w tej branży
można mnie powiadomić: w d z i ę c z n y b ę d ę !
Autor:
Obserwator Toruński
o
05:15
0
komentarze
Etykiety: grzyb, OPON-ART, przyroda, rzeźby ogrodowe, słonecznik, Suchatówka, trzciniak, wędkarze
środa, 19 czerwca 2013
Na ptasich skrzydłach (1264)
No to - na skrzydłach ptasiego tematu - poniosło mnie nad Kaszownik. Dla osób nieznających
objaśniam, że jest to niewielki staw w centrum Torunia, który (wziąwszy nazwę od nieistniejącego
młyna kaszowego) nam się jeszcze w dzielnicy Mokre lada jak mokrym ostał.
Niemniej jednak jeśli pojawi się jakiś poważny inwestor to zupełnie niewykluczone, że ona woda
zostanie na akwapark zmonetyzowana czy inny ekskluzywny basen przy równie luksusowym
hotelu na pobliskich (teraz już całkiem niepotrzebnych) działkach zamieniona.
- Można zniszczyć "Nasze Stawy" można by i Kaszownik.
Póki co życie na nim jak i na "Naszych Stawach" toczy się swoją koleją i raduje ptakami kolejno:
- kwiczoł: dziwne, ale ptak ten wydaje mi się być zupełnie nowożytnym, bo z młodości mej
chmurnej a niesłychanie dawno przeszłej zupełnie sobie go nie przypominam! I chociaż z niego
żaden drapol w mojej hierarchii zajmuje wysokie miejsce. Pewnie dlatego, że niepłochliwy jest. - łyska z młodymi: jakiś niewydarzony, chociaż egzotyczny w swej nieproporcjonalny ten
ptak mi się wydaje w porównaniu z taką czaplą białą na ten przykład. ...ale oko cieszy!
- Jego łyskową bojowość zdjęciami zauważyłem już dawno! - trzciniak: często widoczny na szybkich nadwodnych przelotach, czasem daje się sfotografować
jak kątem na trzcince siedzi. Ładnie..


niedziela, 29 lipca 2012
Bezkrwawy morderca (974)
Lubię sobie wcześnie wstać skoro świt (2:47) po to by
jutrzenki blask duszkiem pić.
Zamysł był taki, aby fotografować na jeziorze także ptaki.
- Samochód, ponton i picie.

Kiedy nadmuchiwałem gumiaka siłą własnej stopy - pewien wędkarz podjechał
do jeziora przyczepką i z łódeczką na niej. Dowiedziawszy się, że u mnie fotografia
a nie ryby zadowolony i szybki popłynął bystro na elektrycznym motorku dokładnie
w stadko które było moim celem... .
Wróciwszy z pustymi rękoma na brzeg (nawet z pobliskiej wyspy ptaki zostały
dokładnie przepędzone!) nie odpuściłem. Bystrym okiem wypatrzony drapieżnik
osiadł mi łagodnie pikselami na matrycy... .

Pewnie przez tą przepaskę na oczach, zobaczony na drucie dzierzba srokosz
(= samiec gąsiorka!) skojarzył mi się z przestępcą!
Dopiero trzciniak (= młodziutki gąsiorek!) na kukurydzy ułagodził moje skołatane
nerwy i mordercze myśli.
- Nie nie! Z tym panem nie zamieniłem nawet jednego słowa.
I dobrze, bo dobrze jest być na wolności!
Będą wkrótce i na to kolejne dowody.
Autor:
Obserwator Toruński
o
05:36
3
komentarze
Etykiety: błotniak stawowy, Jezioro Płużnickie, samiec gąsiorka, trzciniak
Podziel się




















