Pokazywanie postów oznaczonych etykietą trasa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą trasa. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 16 czerwca 2026

Pałac w Ostromecku (2401)

Było się dziś w mało reprezentacyjnym Ostromecku. Ot, przejażdżka taka jak jedna z wielu. Nic szczególnego gdyby nie wiatr 18-20 km/h w twarz wiejący. W porywach zdarzało mu się dmuchać do 50 km/h.

Rano (6:30) umiarkowany chłodek, potem robiło się jakby cieplej aleć przecież nie na tyle żeby zdejmować bluzę.

Słońce co jakiś czas wynurzało się spoza burych chmur udając, że jest zainteresowane świeceniem, a nie było.

Pałac okazał się być tu i ówdzie remontowany.

UPRZEJMIE DONOSZĘ KT (Komu Trzeba), że nadal nie ma na jego terenie infrastruktury dla rowerzystów! Brak choćby zwykłej wiaty położonej w ustronnym miejscu coby gości pałacowych nie ranić widokiem kasków czy rowerów. No chciałoby się w kulturalnych warunkach zjeść kanapkę przegryzaną jajkiem na twardo... . 

Były za to maszyny warczące trawę ścinające. W tym upiornym grzechotaniu nie można było odpocząć więc najszybciej jak było można pognałem do domu. 

Jak wróciłem do Torunia to nie wiem, bo trasy powrotnej nie pamiętam chociaż popamiętam tą przejażdżkę na długo. 

Ocknąłem się dopiero na Chełmińskim Przedmieściu ze zdziwieniem zauważając znajome obiekty... . TAK, ten wiaterek dał w kość.

Ogółem to było 77 km po takiej oto trasie: https://tiny.pl/jmg0y7krx.

PS. Zastanawiam się co mną kierowało tuż przezd dojazdem do celu. Mając do wyboru wypasioną ścieżkę rowerową  po lewej pojechałem jednak na prawo. Dzięki takiej decyzji mogłem sobie przez parę km brnąć po piachach. Ogółem jednak nie było źle, bo piachy mokre były i tylko parę razy przepychałem przez nie rower.

czwartek, 5 lipca 2018

A jeśli TAK (1996)

Wtorkowe popołudnie - ni stąd ni zowąd zrobiło się wolne. A jeśli TAK to jest już zajęte wiadomo czym. Parę minut na przygotowanie się do wyjazdu (woda!) i hajda.

Jako że było kwadrans przed piątą popołudniową padła decyzja krótka: TRASA DWUMOSTOWA czyli stary most i nowy most w pętli.

Będąc już na na lewobrzeżu trafiono na myśl, że nowy most zakończony jest podjazdem i w związku z tym odechciało się tamtędy jechać. Nic to, pojadę trzecim mostem czyli autostradowym.

Tak pomyślała sobie któraś z - felernych w tym momencie - półkul mózgowych nie kontaktując się z sąsiadką. A onaż by podpowiedziała, że nie ma (a nie ma!) żadnej ścieżki rowerowej doczepionej do przeprawy szybkobieżnej nie tylko dla ruchu lokalnego ani nawet dla ruchu pieszego czy rowerowego... .
- Można by zgryźliwie zapytać się WHY, ale to jest pytanie które powinny zadać sobie władze parę lat wcześniej gdy ten most autostradowy budowano... . 

Dzień miał się już ku wieczorowi aleć jasno jeszcze było. A tu na dodatek moc wielka drzemała! A jeśli TAK to coś z nią zrobić trzeba, stąd decyzja krótka.

Dawno mnie w Ciechocinku nie widzieli, więc jeśli TAK to niech mają za swoje i zobaczą. Naciśnięto energicznie pedały wspierając się nieco mocnej niż zwykle.

Dojeżdżając do kurortu już było wiadomym, że przeprawa promowa w Nieszawie (pewnie) działa, ino do której?! Może do 18-tej, ale co szkodzi jeśli nawet jest (a jest!) przed 19-tą? No to pędem przez Ciechocinek i te marne 10 km do Nieszawy przeleciano głośno dzwoniąc zębami po brukowanej ścieżce rowerowo-chodnikowej.

Po cichutku się łudziłem, że nawet jeśli prom nie kursuje to są przecież miejscowi flisacy - którzy dorabiają sobie  - transportem przez Wisłę pojedynczych osób z rowerami wraz.

Na miejscu okazało się, że z drugiej opcji nie trzeba korzystać, bo prom akurat szykował się do (ostatniej tego dnia) przeprawy! Uiściwszy opłatę promową (całe 1 zł!) można było delektować się kontaktem z Królową Polskich Rzek.

A potem to już były na powrocie laski / piaski przez leśne obszary i boczkami chodnikowymi przy głównej drodze warszawskiej szczęśliwie powrócono do Miasta.

Delektując się odpoczynkiem w domowych pieleszach dowiedziano się od LOCUS MAP, że:
- przejechano: 86,46 km
- czas trasy: 5h:30m
- czas w ruchu: 4h30m
- śr. v w ruchu: 19km/h

...a jeśli TAK to BARDZO DOBRZE!

Podziel się