Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Topiło. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Topiło. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 22 sierpnia 2019

PODLASIE: Topiło 10/14 (2086)

TOPIŁO? Tu się bywa przy okazji pobytu w Puszczy Białowieskiej! Kolejką wąskotorową się przyjeżdża, własnym motorem, autem lub rowerem.

Wzdłuż szosy - na Topiło - suchą nogą się dojeżdża poprzez bagna, rozlewiska, moczary i mokradła.

Tu się słucha ciszy przyrodniczej, żab kumkania i wody plusku. Tu się odczuwa woń tataraku a oczy nasyca puszczańskimi widokami.

I chociaż nie udało się ustalić, kto wystawił ten pomnik (i z jakiej okazji) pamiętamy kto pierwszy wypowiedział te słowa.
- Pamiętajmy je!


sobota, 14 lipca 2018

HAJNÓWKA: Podlaskie klimaty 1/5 (2003)

Warto wiedzieć, że na Podlasiu nie samymi żubrami człowiek żyje!

Tym razem zrezygnowano z utartych ścieżek. Zamiast trzech wielkich puszczańskich polan (Budy - Teremiski - Pogorzelce) i Białowieży rowerowe wyprawy na południe od Miasteczka uskuteczniano.

Słuchając łąkowych świergotów czy pokrzykiwań żurawi westchnięto za duszę odwiedzonej wieży widokowej na Górniańskich Łąkach - która powoli, coraz bardziej zarośnięta - dogorywa...

Topiło odwiedzono tak jakby przypadkiem. Zapędzono się aż tam aby odkryć jakąś "poniatówkę". Wiedza, że przeważnie były to budowle o charakterze słupkowo-łątkowym nie wystarczyła aby zidentyfikować którąkolwiek.

Monografia na temat poczynań ministra Poniatowskiego by się zdała... . Ponoć właśnie okolice Hajnówki były terenem testowym dla stawiania tych skromnych siedlisk dla osadników wojskowych w II Rzeczypospolitej.

Nie strasząc lokalnych bocianów (znamy się doskonale!) odkryto Nowe co gdzieś tam człapie i człapie a tutaj nadejszło: fotowoltaika.
- Co cieszy.












sobota, 19 marca 2016

RETROSPEKTYWA - 10/24 - Na wschodzie bez zmian (1592)



Żubr na polanie - samowar na stole - ptaki na płocie - bocian w locie... .
Chociaż pomieszane, to wszystko jest tutaj na swoim miejscu. I do tego
serdeczna niewymuszona gościnność, czas na to by gościa o życie jego
dokładnie wypytać. Czas niespieszny rozmowom o prawdziwie ważnych
sprawach  sprzyjający.





































Podziel się