Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Literołap. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Literołap. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 14 sierpnia 2018

STRZELNO - Miasto 1/2 (2014)

W ramach poznawania (nieznanych nam dotąd zakamarków Kujaw) udano się na wycieczkę do miasta Strzelno. A ono opromienione jest posiadaniem kościoła pw. św. Krzyża oraz stojącej (tuż obok) Rotundy św. Prokopa z licznymi odniesieniami do sztuki romańskiej w nich.

Ten klasztorny zespół architektoniczny zostawiliśmy jednak sobie na deser czyli część drugą naszej krótkiej opowieści. Na początek więc chciwi miasta nuże chodzić po rynku i po wąskich uliczkach wypatrując ciekawostek.

A co się udało znaleźć to widać i czytać.

Wodząc obiektywem po okolicy pamiętaliśmy oczywiście o Literołapie!

Ze spraw minionych... nawet podczas tak krótkiego pobytu udało nam się zorientować co do zakłopotania niewiedzą jakie wywołuje tam słowo: Żyd.

Wielki syn tego miasta jest oczywiście wspominany i przytaczany, ale zerwana ciągłość pokoleń sprawiła, że temat współcześnie nie istnieje w świadomości mieszkańców. A zasięgano języka w sprawie Braci Starszych nie tylko wśród ludzi na ulicy ale i u specjalisty.
- No byli, zniknęli, zginęli, odeszli w niepamięć... . Bezpowrotnie.

Nie, żeby temat ten mnie szczególnie obchodził, ot tak podpytywano dla rozszerzenia sobie wiedzy ogólnej, dla lepszego zrozumienia miasta Strzelna.

Snując się po rynku odnotowano obiektywem pewnego antykizującego golasa, którego obecności nie udało się dostatecznie jasno ani nazwać, objaśnić czy uzasadnić... .
- Herkules od sztuki pilnie potrzebny!



I tak to w niedzielę, 5 czerwca AD 2018r. poznawaliśmy wady i zalety urokliwego, małego, kujawskiego miasteczka.


Kończąc spacerek nie darowano temu budynku! Dopatrując się - słusznie czy nie - gwiazdy dawidowej w szczycie uzyskano (najprawdopodobniej nieuprawniony) domysł, że być może w tym oto domu mieszkał wspomniany wcześniej strzeleński Kopernik... .
- Lub Jego wujek albo dziadek.


PS. Miłośników wiatraków zawiadamia się, że tuż za miedzą miasta Strzelna stoi sobie pewien holender. Murowany!


c.d.n.

piątek, 9 czerwca 2017

Tam skąd nagie miecze są (1820)

Tucholski pelikan z kościoła pw. Bożego Ciała w Tucholi. Poświęca się dla przyszłości karmiąc własną piersią... .

Obiekt o którym prawie nic nie trzeba mówić, bo przecież QR kod z "mówiącego kamienia" sporo dopowie.

A więc androidy w rękę i czytamy! (Jest postanowienie aby każdy napotkany "mówiący kamień" udostępniać na "Obserwatorze".)


Wspomniany już we wcześniejszej notce  kościół zawierał frazę "o szczególnej roli sponsorów". To jest ten temat "dobrodziejów" którego uczepiłem się wcześniej i który ku memu utrapieniu nie chce mnie opuścić.

Okazało się, że szaleją oni ze swą handlową dobrocią nie tylko w przestrzeniach sakralnych!

Nawet studniarz nie przepuścił okazji (a ktoś mu na to pozwolił!) i nienależną sobie reklamę w zapłaconym przecież sobie dziele umieścił.

Nawet gdyby poddał ją renowacji całkowicie na własny koszt, to kupczenie zawłaszczaną przestrzenią publiczną uznaję za kompromitujące dla odpowiednich decydentów.
- I kropka!

Uznaję tychże "dobrodziejów" za nieprzyjaciół swych serdecznych i ku ich pognębieniu ustawicznie pokazywać dowody ich pychy będę.

W międzyczasie (dla ostudzenia swojej wojowniczości) zaległy QR kod pokazuję.


A co do historii. Spacerując po mieście co raz to spod tynku wychodzi napis starodawny. Oj przydałby się w Tucholi LITEROŁAP, który i ten napis by odcyfrował i elektronicznie zrekonstruował go... .

Stare pocztówki by się zdały aby napis odcyfrować!
- Ktoś się podejmie?!
Jeśli TAK, to można liczyć na pokazanie swojego odkrycia na ekranie "Obserwatora". Też.

I tak niespiesznym marszem doszliśmy do siedziby władz. Ciągłość miejsca rządów została zachowana, bo obiekt stoi na ruinach zamku krzyżackiego.

A tuż przed, na skwerku mamy "tytułowe nagie miecze". Zachęcam od odcyfrowania ich historii.

Będąc kiedyś w Tucholi proszę zwrócić uwagę na kamienie tu niewidoczne. Jest tradycja żydowska, aby odwiedzając takie miejsce pozostawić kamień na kamieniu, jako znak pamięci.

W Toruniu na stałe o tym pamiętano. Ciekawe, czy Tuchola miała swojego rabiego Zwi Hirsha Kalishera... . 


Podziel się