Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zegar. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zegar. Pokaż wszystkie posty

piątek, 18 sierpnia 2017

Miałem mieć wolne (1888)

Po ostatnich - aż nazbyt bogatych w obrazki dniach - plan był taki: żadnych zdjęć, żadnego zwiedzania, bo WOLNE MA BYĆ.

Niemniej jednak (tylko) na krótki spacer się wybrano, żeby zobaczyć co w Mieście słychać, widać i czuć.

A tam?! Jak widać wszystko po staremu.

Łapiąc skrawki światła...

...zanurzony w tłumie...

...przyglądałem się ludziom i kamieniom.

STWIERDZAM: wszystko w Mieście jest na swoim miejscu. W "Różach i Zen" nadal warto wypić kawę.

...a czas płynie.

Faunowie nadal grają na swych dudkach.
- KTO WIE GDZIE?!



poniedziałek, 1 października 2012

Katastrofa nadchodzi (1020)

Ostatnio nie nadążam.
- Już najwyższy czas wziąć się w garść!






















 ...a tu się kłopotów nazbierało i jest parę orzechów do zgryzienia.














 






Dzisiaj więc oferuję Wam - Drodzy Obserwatorzy - głowę Mistrza sauté!
- Na misie ją podaję, by tradycji stało się zadość... .














Strzeżcie się!
- Jutro może być naprawdę lepiej.
Lub nie.


czwartek, 23 września 2010

Digitus Dei (349)



Oto on: DIGITUS DEI duma i chluba naszego miasteczka.
Omszały wiekami (od około 300 lat) choć niedawno odnowiony (2005r).

To jest nasz piękny zegar flisaczy czyli "Palec Boży"
- Jak widać to są dwa palce boże,
chociaż na jednej tylko wskazówce.
Razem to 3 metry średnicy i około 300 kg miedzianego szczęścia.

Ot i przyczynek do solidnych rozważań nad przemijaniem.
Dawniej liczono czas z dokładnością do godziny a dzisiaj... .

Podziel się