Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wał przeciwpowodziowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wał przeciwpowodziowy. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 21 lipca 2026

Kwidzyn 3/3 (2415)

Kiedy zapytałem czy tutaj są podziemia to otrzymano odpowiedź: Panie! Tam nic nie ma, tam tylko zwykłe piwnice są. 
- Nie uwierzyłem i zszedłem.

Dla szybkobieżnego turysty podziemia te okazały się prawdziwą perełką, bajecznie gotycką i...  najprawdziwszą  l o d o w n i ą . 

Wskazują na tą średniowieczną maxi lodówkę podłogi chylące się w jednym kierunku coby topniejący lód (złożony na trocinach czy innych snopkach) wodą mógł spływać przez poszczególne powieszczenia w jednym kierunku.

Te obszerne chłodnie dla przechowywania żywności zrobiły na mnie wielkie wrażenie!


Obecnie dla tych przestrzeni wymyślono jeszcze inne zastosowania. Oto gustowna skrzynia tortur.

W środku są kolce w różnych niedgodnych dla skazańca miejscach. Nawet nie próbuję sobie wyobrazić szczegółów męki nieszczęśnika w takim ciasnym miejscu... .

Takich naczyń ciałopalnych jest tam więcej... .






Po opuszczeniu Zamku była jeszcze przejażdżka po okolicy. 

Po drugiej stronie Wisły widziało się zamek w Gniewie na który już teraz ostrzę sobie zęby.  S t a r a n n i e .

A potem była jazda wzdłuż wałów aż do śluzy w Białym Borze czyli tam gdzie Nogat spotyka się z Wisłą.


Wizytą w Piekle zakończono pobyt w tamtych gościnnych - na północ od Torunia - stronach!

niedziela, 22 kwietnia 2018

Dzień bażanta (1964)

Trzy razy w tygodniu snując się po toruńskim lewobrzeżu, w okolicach wału p.powodziowego czasami go spotykam.

Trochę więc się znamy, ale w zasadzie to on mnie ignoruje.

Co jakiś czas łypnie okiem raz i drugi! Udaje, że niby, że nie jest zainteresowany portretem! ...ale jednak swoje wiem, że jednak on chciałby by mu ten konterfekt zrobić.

Na bliższą odległość jednak nie dopuszcza!

Żadnego spoufalania się: brzmi przekaz gdy podczas mojego podchodzenia w jego pobliże on oddala się irytująco szybkim truchtem.
- No już taki on jest ten bażant.

wtorek, 16 stycznia 2018

OLENDER (1936)

Lubię tutaj bywać i pływać! A pojawiam się tu ostatnio nawet i trzy razy w tygodniu. Dziewczyny w recepcji sympatyczne, ratownicy Starszemu Panu mówią dzień dobry (no i co najważniejsze!) jest luz i tłoku brak!

Kiedy rankiem się pojawiam zawsze się jakoś znajduje jeden tor wolny na którym można sobie spokojnie wodę mącić.

No i jest jeszcze jeden bonus! Po wodnych harcach (zwykle robię normę czyli 50 torów/h) niekiedy można sobie pojechać w nadwiślańskie plenery zdjęcia robić.
- Skoro tyle drogi się zrobiło... .

...i pięknie jest a w zdrowym ciele coraz bardziej rozgaszcza się zdrowy duch.
- No i o to chodzi!

PS. Ponoć jest tu jeszcze cały szereg innych atrakcyj, ale jak na razie to jeszcze nawet do "Strzelnicy" nie dotarłem. A jest tu takie miejsce.
...ale może kiedyś?!



poniedziałek, 15 stycznia 2018

Po drugiej stronie Rzeki 2/2 (1935)

(...) A było tak: snułem się po okolicy wyczuwając niezwykłość chwili.

I tylko zdecydować się było trudno; chlupnąć najpierw w "Olendrowe" wody czy też - w uznaniu wyjątkowości momentu - utrwalać tenże... .

Jak to jutro będzie widać udało się połączyć obydwie opcje :-)











piątek, 4 sierpnia 2017

Stary Młyn: aneks (1874)

No już nie miało być więcej o Grucznie,
ale jak tu nie dodać kropki na "i"?!

Po pierwsze stylowy budynek magazynowy przynależący do włości Towarzystwa Przyjaciół Dolnej Wisły.

Taka jest moja oficjalna wersja, że ten budynek to dla mnie jest (ho! ho! ho!) jaki ważny!

...a tak naprawdę to chodzi o malwy :-)

Drugim powodem dla którego nie mogłem się tak raptownie (i bez pokazania) rozstać z Grucznem jest parafialny kościół pw. św. Jana Chrzciciela.


Pięknie ukryty w zieleni wysoko na wieży przechowuje bolesny ślad minionej wojny... .

A skoro o zieleni... to zachciało mi się pokazać Wam na zakończenie te parę zdjęć związanych z powrotem do domu.
- Pejzaże wtedy zdały mi się interesujące.
...i nadal takie dla mnie są!


PS. Przypomina się Przyjaciołom, że spotykamy się w Grucznie w dniach 19 i 20 sierpnia.
- Myślę, że wszyscy wiedzą, co tam się będzie działo?! Jakby ktoś NIE to TAK.






Podziel się