Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przychodnia zdrowia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przychodnia zdrowia. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 18 grudnia 2012

Lekarz czy urzędnik to też pacjent (1098)




















Pani ze sklepiku osiedlowego na mój widok uśmiechnęła się szerzej niż zwykle.
- Dzień dobry! Witam pana, co podać?

Krótka wymiana informacji handlowych (podczas pakowania wiktuałów) została zakończona jak zwykle
czymś bardziej ciepłym. Tym razem była to kwestia osobista.

- A cóż to pan dzisiaj
taki zamyślony?
- ...a, bo widzi pani, czapki nie włożyłem na głowę, na dworze plucha, a ja na dodatek myślami jestem
bardziej gdzie indziej niż tu i teraz... . Ot, taka jesienna zima mnie naszła.
- O! - Pani zauważyła dyskretnie.

Szybko wyszedłem ze sklepu nie objaśniając, że jeszcze jestem pod wypływem wczorajszego spotkania
z osobą niezwykłą czyli z Panem_A. Nie, nie! Nie jestem jeszcze tak odważny, aby od zaraz - teraz
o tym spotkaniu szeroko opowiadać.
- Kiedyś to chyba na pewno wszystko powiem, ale (proszę!) nie teraz!

Po przyjściu do domu zauważyłem, że byłem na dworze w dwóch różnych butach: brązowym 
i czarnym. Na szczęście tak dobrana para akurat całe podeszwy miała, bo inaczej na tym deszczu to by se
przemoczyła kaczka nóżki!

*   *   *

Standardowa wizyta w placówce "Państwowej Służbie Chorobom".
A tam na ścianie świąteczne ni to życzenia ni to przepowiednia.
- Lekarzom ich czapie już dziękujemy.
















Uwaga! Policzyłem drzwi od gabinetów: były trzy + pokój dyrekcji.
- Lekarz czy urzędnik to też człowiek, a nawet potencjalny pacjent!

Podziel się