- Panie, wjedź pan w ta droga: będzie tych kapliczek więcej.
niedziela, 9 lipca 2017
Polna Droga Krzyżowa (1847)
- Panie, wjedź pan w ta droga: będzie tych kapliczek więcej.
Autor:
Obserwator Toruński
o
05:46
0
komentarze
Etykiety: Klasztor sióstr Miłosierdzia w Bysławku, łąki, pola, Polna Droga Krzyżowa, witraże polne
poniedziałek, 2 stycznia 2017
Cisza!!! (1735)
Autor:
Obserwator Toruński
o
05:40
0
komentarze
Etykiety: pola, przedwieczór, rowerzysta, Różankowo, śnieg
czwartek, 12 marca 2015
Spotkanie z dzierlatką (1524)

Dziwne takie, małe, szare i z czubkiem, co to?
Dzierlatka: twardo śmieciucha, lub łagodniej śmieciuszek czy nawet
pośmieciuszek. Ptaszek objęty w Polsce ochroną gatunkową, ale
bez niepokojenia i fotografować swobodnie można.
- Dzień po dniu spotkany został w tej samej okolicy.

Obcojęzycznie mówiąc galerida cristata albo jak wolą inni cristata
cristata. Skowronkowaty to jest bardzo ptak. W Polsce żyje około
4K - 8K par tych ptaków. Kiedyś był liczny teraz miejscami zanika.

Tyle encyklopedyści. W praktyce wygląda to tak, że piszczy coś
na polu. Ledwie odróżnia się to od otaczającej rzeczywistości. Domaga
się uwagi i podczas ceremoni portretowania całkiem całkiem takie
płochliwe nie jest. Podejść bliżej do siebie jednak nie da!
- Mimo wszystko coś tam dało się.
I jest do kolekcji. (4/57)
Autor:
Obserwator Toruński
o
05:14
0
komentarze
Etykiety: dzierlatka, Ostaszewo, pola, pośmieciuszka, ptak, śmieciuszka
czwartek, 16 października 2014
Pierwszy jeleń w życiu (1425)
Jazda szutrówką wymaga uwagi. Kątem obiektywu zaledwie zauważyłem kozy,
które pasły się zupełnie na mnie nie zwracając uwagi.
I naraz ON!
Stał w chudych badylkach na miedzy i ryczał.
Zatrzymałem się.
Przyglądał mi się uważnie.
I nadal ryczał.
Nagle ruszył z kopyta wzdłuż mojej drogi.
Ruszyłem z kopyta i ja.
...a dalej to już było TAK.
I w tym momencie ktoś zatrąbił za mną, że mu blokuję drogę. Posłusznie
zjechałem na bok, bo zapewne jechałem zygzakiem po całej szerokości... .
Ciężko się fotografuje w locie.
- Kiedy ponownie spojrzałem obiektywem na pole okazało się puste!
Mimo wszystko, czasami mam szczęście.
* * *
Dzisiejszy wpis dedykowany jest pewnemu leśniczemu z okolic Torunia.
Człowiek to wielkiej łagodności i życzliwości dla mnie oraz (co najważniejsze)
sporej wiedzy na temat przyrody.
Może kiedyś wyruszę po Jego ścieżkach na "bezkrwawe łowy"?
Autor:
Obserwator Toruński
o
05:17
0
komentarze
Etykiety: jeleń, Józef, Papowo Toruńskie, pola, rogacz, rogi, sarny
Podziel się



































