Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krokusy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krokusy. Pokaż wszystkie posty

piątek, 30 marca 2018

Wiosenna inspiracja (1955)

Na głośne przyjaciół wyrzekanie, że wiosny nie widać: taką oto obrazkową (kolorową na burym) daję odpowiedź.

Gdzie więc jej nie widać to nie widać! ...a gdzie ją widać to przecież widać, że widać!

Oto wersja dla tych co słabowaty wzrok na wiosnę miewają.

A oto wariacja dla wyrafinowanych estetów - którzy mam nadzieję - stosownie docenią ją, albowiem musiałem na trawie zalegnąć aby to ujęcie zrobić.
- A chłodno przy ziemi było.

Stawiam kropkę nad "i" całość ozdabiając cherlawym bo cherlawym, ale jednak prawdziwym przebiśniegiem.

PS. Muzą opiekującą się dzisiejszym wpisem jest pani Joanna za co składa się Jej wiosenne dzięki.

poniedziałek, 3 kwietnia 2017

Krecia robota (1783)

Zimno, buro i ponuro, ale jednak czasem coś świśnie, czasem coś błyśnie!


To nic, że Oni ryją, uparcie dołki kopią.


Nic to: nie damy się!


I na potwierdzenie: coś tam się pokazuje, zakwita coś tam.


I tu.


RÓBMY SWOJE - może to się na coś zda.


A choćby i komórą.


Prawdziwa wiosna w końcu musi przyjść!

wtorek, 17 marca 2015

Idzie na wiosnę! (1527)
















Jakby co życie gwałtownie zwolniło!
...a potem raptownie przyspieszyło i zrobiło się mało czasu.
Fakty posypały się jeden za drugim.

Mimo wszystko wierzę, że będzie dobrze.
Na wiosnę przecież idzie: Wielkanoc przed nami!
- Cieszmy się tym co jest.


sobota, 13 kwietnia 2013

Piękni ludzie (1197)





 










Zobaczywszy ten napis rozczuliłem się! Są jeszcze piękni ludzie z otwartym i czystym
sercem u których wiara w moc napisanego słowa jeszcze nie zgasła. Przeczuwając
jak bardzo zwodnicze jest to przekonanie mimo to uważam, że warto było sporządzić
ten napis.
















A w tym nienasłonecznionym miejscu (gdzie ludzie pewnie zwykle rowery stawiają)
póki co kwiatków nie ma i pewnie jeszcze długo nie będzie, chociaż parę domów dalej
to i owszem SĄ. To i pokazuję, że wbrew różnym okolicznościom   m o ż n a taki cud
natury wyhodować.






















Nie przypisując sobie roli pocieszyciela (że jeszcze nie wszystko jest stracone, bo 
przecież jak się grzecznie poprosi...)  ten szlachetny przekaz obrazkami swemi wspieram.





piątek, 29 marca 2013

Królowa Śniegu (1182)
















A ta kaczka to co tak dostojnie zaspy przemierza jakby po zielonym dywanie traw stąpała?
To ona za Królową Śniegu robi czy wyobraża sobie, że mamy wiosnę?

A mamy wiosnę, a mamy! Tylko nie w Parku na Bydgoskiem a na ul Kołłątaja.
Kto trzyma sztamę z Ankiem ten wie! To od Niej dowiedziałem się gdzie
najszybciej do Torunia zawitała... ta, no ta... wiadomo kto!
- Za co uroczyście składam wiosenne podziękowania.











Podziel się