Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tilia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tilia. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 5 kwietnia 2020

Trzy wyprawy (2136)

To było dość dawno, jeszcze w tych odległych czasach gdy można było swobodnie poruszać się na rowerach.

Mimo tego, że nawet Czerwony Kapturek zrezygnował (a było jeszcze takie poruszanie się dozwolone) wybraliśmy się więc z Kolegą Piotrem do Lasku Piwnickiego.

Odnotowano po raz kolejny, że towarzystwo TILIA nadal zarządza obiektem i to skutecznie. Obiekt ten pięknie ukryty w Lesie Piwnickim wzbogacił się o kamery o czym stosowne napisy uprzedzają.

O ile poprzednia wyprawa było stricte kontrolna (żurawi ani innych ptasząt  niestety tam nie stwierdzono!) o tyle odwiedziny Fortu VII to już było dla mnie epokowe odkrycie!

Nieproste dostanie się na wewnętrzny podwórzec oraz ostrożna i pobieżna z konieczności eksploracja fortowych lokacji dostarczyły silnych wrażeń.

Z uwagi na domyślną zamieszkałość niektórych obiektów przez ludzi bezdomnych porzucono myśl bliższego zaznajamiania się. Tak z ludźmi jak i z obiektami.

Jak głosi legenda ponoć ten zespół obronny został zakupiony przez pewnego przedsiębiorcę na cele hotelowe (?).

W obecnej chwili to pewnie jest tylko chwilowa lokata kapitału.... .

Póki co końca pandemii nie widać, a jak ona przeminie to, odbudowanie spraw gospodarczych może lata zająć... .

Trzecia (już samotna) wyprawa (dookoła Drwęcy!) była przedostatnim wyjazdem przed Wielką Ciszą. Objechano - nie żałując sobie kilometrów - ulubione  zakamary toruńskie.

Poniższa grafika wydobyta z czeluści Locus Pro mogła zostać zrealizowana tylko i wyłącznie dzięki szczegółowym instrukcjom i niezmierzonej cierpliwości Kolegi Lecha za co jesteśmy mu wdzięczni aż po kres.

poniedziałek, 25 lipca 2016

Las Piwnicki rozkwita! (1650)

Nieduża jest ta nasza toruńska ostoja żubrów! Ta dość niewielka puszcza, prastara na miarę naszych możliwości, omszałemi drzewami setletnimi imponuje i ogólną zielonością drzew i bagien zachwyca.
- A że żubrów w niej brak?!



Ważniejsze jest że główny w niej obiekt - dawna Stacja Przyrodnicza UMK tak szpetnie przez uczelnię czy Lasy Państwowe kiedyś zarządzana - uratowaną została służąc obecnie celom promocyjno-przyrodniczym.

Kiedyś trzeba będzie napisać więcej o stowarzyszeniu TILIA.


sobota, 24 marca 2012

Hipermarket przyrodniczny (862)

Aż dziw bierze, że pomimo tego całego zgiełku przyroda na Barbarce trzyma się
tak mocno! Dzięcioł ma w nosie tysiączne tłumy i wzorcowo wali w drzewo, dyżurny
kos śmiało przekrzykuje muzyczne discopolo, a żaby katalogowo wytrzeszczają swoje
okrągłe gały... .



Dla kogo trzeba jest park linowy, piaskownica lub bujaczki. Dwa stawy robią tam
za miejsca centralnie spacerowe. Do tego jest ścieżka zdrowia. I nic dziwnego,
bo miejsca do biegania tam sporo. W celach kształcących nawet "Szkołę Leśną"
tam mają.



Mimo wszystko to nie Myślęcinek i ciasność się odczuwa! Ptaków tam jednak tyle
co kot napłakał!

Tylko w s z ę d z i e gdzie by nie spojrzeć w i d a ć oczy, OCZY i o-c-z-y... .



One się patrzą na nas! Uważnie i spokojnie.
Z wody, ze ścieżki (uważać podczas chodzenia!) z krzaków... .



Gdyby ktoś chciał wiedzieć kim są sportretowane osoby to proszę bardzo!

W pobliżu Większego Stawu jest stosowna tablica poglądowa, która pokazuje czym
rożni się żaba moczarowa od ropuchy szarej czy żaby trawnej... .
- Zresztą tych tablic na tematy różne jest całkiem sporo.

Kto nie wierzy, nich sam je sprawdzi i lepiej opisze!
...nie należę przecież do Towarzystwa TILIA która ma swój udział w zawiadywaniu
tamtejszymi zasobami przyrodniczymi.

sobota, 7 stycznia 2012

Dzięcioł zielony (785)

Dzisiaj mamy wydarzenie!
Swoje zdjęcia prezentuje Guest Photographer:
Ireneusz Falecki.

Dzięcioł ten został przyłapany w pewnym Parku jak wyżerał robale z ziemi.
Łaził przy tym niczym kura domowa nikogo i niczego się nie bojąc!
Ta seria zaprzecza, obiegowej prawdzie, że koniecznie, zawsze i wszędzie
do fotografii pierzastych potrzeba suuuuuper zoooooooma.
- Chociaż ogólnie to prawda.



W tym wypadku przydało się:

  • bystre oko aby go wypatrzeć
  • trochę leżenia na ziemi
  • cierpliwość, oraz
  • jeszcze trochę cierpliwości
Uprasza się Autora o przyjęcie serdecznych gratulacji!



Te zdjęcie z powodzeniem mogłyby zostać przesłane na przyrodniczy konkurs
fotograficzny. Stowarzyszenie "Tilia" z Barbarki wydało ostatnio kalendarz,
gdzie ten dzięcioł mógłby robić za tytułową fotografię.
- Może tak się stanie w następnej edycji?

Poniżej wyciąg z Exif'a.

Model - SONY DSC-H2
DateTime - 2011:10:30 12:42:22
ExposureTime - 1/125 seconds
FNumber - 3.70
ExposureProgram - Normal program
ISOSpeedRatings - 160
MeteringMode - Multi-segment
LightSource - Auto
Flash - Flash not fired, compulsory flash mode
FocalLength - 72.00 mm
ColorSpace - sRGB
ExposureMode - Auto
White Balance - Auto
SceneCaptureType - Standard
Contrast - Hard
Saturation - Normal
Sharpness - Soft

Podziel się