Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Plac Rapackiego. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Plac Rapackiego. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 23 maja 2013

Wędka Imieniem Każdego Człowieka (1237)

Młodzi... .

Zanim zdążyłem im to zaproponować sami zaprosili mnie do fotografowania.
I czułem się jakbym dokumentował grecki fryz: wszyscy tacy sami - a jednak różni.
Klasyczne to spotkanie było.

Mam nawet takie wrażenie, że któreś z nich, gdzieś już widziałem... . W końcu: Toruń to małe miasto.
A swoją drogą to każde z nich (powtarzam: każde!) wyglądało mi na Kogoś.
- To wrażenie nieczęsto mi się zdarza.

Z natrętną natarczywością patrzyłem w ich oczy próbując zajrzeć w duszę, odczytać charakter, zobaczyć
przyszły los. Starzy tak mają. Zastanawiałem się kim będą w przyszłości: kto lekarzem, mechanikiem
samochodowym, pielęgniarką czy naukowcem. Które z nich napisze piękną książkę, która wzbogaci
innych, a kto będzie malował obrazy czy robił zdjęcia zapierające dech w piersiach... .

Zastanawiałem się czy już wiedzą, że za wszystko trzeba płacić, a na sukcesy trzeba niekiedy czekać
latami?

- Wierzcie mi - to była prawdziwa frajda! 
...a przecież całe spotkanie trwało 5 - 7 minut.

Spieszyłem się, bardzo się spieszyłem!
- No, nie miałem czasu.
























poniedziałek, 27 czerwca 2011

Cisza potrzebna (626)

Czasem jak za dużo jazgotu, to warto usiąść.
Usiąść pod drzewem a odpocząć sobie.



Zapraszam.

wtorek, 22 grudnia 2009

Najbliżej do K. (84)



Najbliżej do K., a jednak tam się nie wybiorę.
Byłem w S., ale co to za miasto!
Tam to nic tylko na Skypie siedzieć i czekać dnia wyjazdu... .
- Jurek! Wracaj do domu.
Na pewno przeklniesz tą decyzję, ale będziesz u siebie.
Ja Ci to mówię - wiem coś o tym.

W r a c a j .

Podziel się