Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Niewidzialne miasto. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Niewidzialne miasto. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 6 stycznia 2013

Tarnopol - Niewidzialne miasto 2/2 (1117)


























To właśnie dzięki takim materiałom wyjściowym powstaje rekonstrukcja!
Jak pisze twórca: Na chwilę obecną kończę tworzenie zewnętrznej części modelu 3D tarnopolskiego 
kościoła parafialnego pod wezwaniem Matki Boskiej Nieustającej Pomocy Jednak już teraz można oglądać go
z dowolnego kąta, zajrzeć do środka, animować ruch. Pracuję także nad wnętrzem kościoła, co jest o wiele 
trudniejszym zadaniem. 

W toku są także prace nad dokładnym modelem 3D całego miasta i okolicznych miejscowości. Obecnie 
rozpracowuje się model kościoła Jezuitów, są już prace wstępne nad zbiorem wielu budynków i detali 
architektonicznych Starego Tarnopola.
 

Na realizację wszystkich tych zamierzeń potrzebne są środki finansowe: sprzęt komputerowy, stworzenie
wysoko kwalifikowanego zespołu specjalistów, na wyjazdy studyjne związane z pozostałościami kościoła
tarnopolskiego i innych obiektów, na poszukiwanie tego co zostało ze zniszczonego kościoła, na stworzenie
filmu... .

Krótko mówiąc: sponsor poszukiwany.
Liczy się każda forma wsparcia, bo pomóc można nie tylko finansowo czy technicznie, ale i wiedzą.
- Obiecuję śledzić postępy w projekcie oraz informować na bieżąco.






































sobota, 5 stycznia 2013

Tarnopol - Niewidzialne miasto 1/2 (1116)

W ramach intensywnego rozwijania znajomości języka poznałem ostatnio niezwykłego człowieka.

Wiktor Hara (tłumacz z angielskiego i niemieckiego) urodził się w Tarnopolu (Ukraina), o polsko -
grecko- rosyjskich korzeniach. Przez pamięć dla swojego ojca podjął się zadania niezwykłego: odtworzyć
nieistniejące już miasto Tarnopol, a dokładnie bezpowrotnie zniszczoną jego część.
- To co zburzyli bolszewicy (zaślepieni nienawiścią do wszystkiego co polskie)  postanowił odtworzyć
w grafice 3D.

Nie mając dostępu do szczegółowych planów, rekonstruując na podstawie szczątkowych informacji udało
mu się jednak wirtualnie odbudować cześć zewnętrzną pierwszego obiektu.
- Chodzi o (niezwykły!) kościół parafialny pw.Matki Boskiej Nieustającej Pomocy.

O skali precyzji z jaką pracuje świadczy fakt, że po dotarciu do nieco dokładniejszych materiałów całą
budowlę, która w realu miała 69 metrów wysokości musiał skorygować zaledwie o 20 cm... .
- Jak na realizację odtwarzaną proporcjami z widokówek i starych fotografii to imponujący wynik!

Teraz przed nim dzieło jeszcze bardziej złożone: odtworzyć wnętrze tego kościoła parafialnego. A jest
nad czym się trudzić, gdy na wyposażenie kościoła składała się aktywność takich artystów jak: Jan 
Matejko, Henryk Siemiradzki, Kazimierz Sichulski, Stanisław Ignacy Witkiewicz czy wreszcie
architekt Teodor Talowski obecnie przyrównywany do Antonio Gaudiego... .

Prace nad kościołem w swym rozmachu i wspaniałościach nawiązywały do Kościoła Mariackiego
w Krakowie (sic!). W tworzeniu wnętrza tego kościoła brali także zachodni artyści: Antonio Allegri 
Corregio, Guido Reni, Antoon van Dyck, zbioru prac których to artystów na jednej wystawie (a co 
dopiero w jednym obiekcie!) trudno sobie dzisiaj wyobrazić.

"Wysoka na 69 metrów wieża dzwonna dominowała nad całym miastem a uroda wyposażenia wnętrza (ołtarze, 
marmurowe kolumny i pilastry, polichromie wewnętrzne, witraże, rzeźby wykonane z marmuru z Carrary, obrazy) 
tak jak i muzyka organowa fascynowały tarnopolan i gości z innych miast. Dach był pokryty ceramiczną, glazurowaną
 dachówką, która mieniła się wieloma odcieniami.
- ...ale to wszystko nie przetrwało! 


Wielkie, drogocenne bogactwo zniszczonego kościoła parafialnego obecnie jest rozproszone po całym świecie, wiele 

przedmiotów przepadło bez wieści, zostały po prostu rozkradzione, sporo z nich wywieziono do Polski i niektóre z nich
ponoć znajdują się w polskich kościołach.
- Gdzie?! Nie wiadomo.

I taką właśnie wspaniałość z benedyktyńską cierpliwością odtwarza w 3D Wiktor Hara. W mieście gdzie
niedawno zbudowano pomnik  (strasznej dla Polaków pamięci!) Stiepana Bandery... . Dysponując
słabiutkim komputerem, (a grafika trójwymiarowa wymaga mocy!) potrafił jak dotąd doprowadzić
projekt do pokazywanego etapu.

Czy znajdą się ludzie którzy mu w tym niezwykłym przedsięwzięciu pomogą?
- Jak na razie jest sam.





Podziel się