Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Internet. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Internet. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 23 marca 2021

Towarzystwo Anonimowych Kosmitów 2/2 (2202)

ONI są wśród nas!

O tym już od dawna i na pewno wiadomo.

Przyglądają się uważnie i próbują zrozumieć... .

O co tym LUDZIOM chodzi?! Ciągle snują jakieś dziwne opowieści. 

Twierdzą, że miłość jest najważniejsza.

...że o przyszłe pokolenia dbać należy, bo w nich przyszłość i szczęście się upatruje.

Kiedy jednak przychodzi co do czego... (A do czego?!)

...to szukają tego szczęścia gdzie indziej!

Skłonni są do wielkich wyrzeczeń, wykazując się niesłychaną cierpliwością. 

Eksperymentują, eksperymentują i eksperymentują!

W końcu jednak gdy już wyruszą w Wielką Drogę... 

...dopiero wtedy uświadamiają sobie jak wiele zostawiają za sobą!

Żądni spotkań egzotycznych...

...nie zauważają wielkiej nierównowagi.  Wysyłając osoby piękne spotykają się z jakimiś zielono nieładnymi.

Trudno zrozumieć dzisiejsze czasy!

Mimo wszystko nie skreślałbym tej Błękitnej Planety, mimo iż niektórzy robią inaczej.. 

Może więc powinniśmy przedefiniować stare pojęcia zadając sobie pytania podstawowe.

PS. Tak wiem: za dużo siedzę w internetach :-)

Może nadszedł już czas by odczepić się od tego wirtualnego świata? Wiosna przecież przyszła.
- WIOSNA?! Ach, to ty?

niedziela, 31 marca 2013

Nietradycyjne życzenia (1184)


Kochana L. z Rodziną,

Co roku dostajemy od Was kartki na Święta i po wielu latach wysyłania ich nam tą drogą pięknie za nie dziękujemy! Chcę abyście wiedzieli, że jesteście już jedynymi, którym się jeszcze chce, aby wysyłać do nas kartki pisane ręcznie.

Wszyscy domownicy, także bliższa i dalsza rodzina dawno zrezygnowali z pisania klasycznych kartek i wszyscy całkowicie przeszli na elektroniczną bądź w najlepszym razie telefoniczną formę życzeń. I tłumaczymy usprawiedliwiamy się?) tym, że „takie mamy czasy”. Coś w tym chyba jest skoro „wszyscy tak postępują”.
- Jednakże jak z dzisiejszego listu wynika to są „ p r a w i e  wszyscy”.

W tym roku odpowiednio wcześniej twardo postanowiłem, że teraz to już na pewno kartką na kartkę odpowiem. I ręcznie ją wypiszę. A znaczek na niej jak tradycja nakazuje starannie poliżę. I całość uroczyście a z podniesionym czołem wyślę. Tak sobie śmiało postanowiłem.

Wierny swym ideałom i pomny minionych doświadczeń z Bożego Narodzenia postanowiłem, że i tym razem kartka będzie jedyna a prawdziwa.

Takiej z wiosennym zajączkiem, baziami, kurczaczkiem za nic nie chciałem!

Ma być klasyczna jak tradycja nakazuje. Wszystko ma w niej być na swoim miejscu: Dobry Pan ma czerwoną chorągiew mieć, żołdacy ciężko przestraszeni niech upadają, kamień potężnie odwalony na bok niech sobie leży... . Dopuszczałem fakt, że w jakiś inny, ale koniecznie klasyczny sposób chwała Wielkiej Nocy pokazana winna być. - Starałem, no starałem się, ale takiej klasycznej kartki całkiem nie znalazłem!

A powinna być w każdym kiosku! Z tego powodu zmuszony byłem zrezygnować z ambitnego planu i odwołując się do Wszechnicy Wiedzy Wszelkiej obraz  tam odszukany przesyłam.

Wraz ze serdecznymi życzeniami Zdrowych i pogodnych Świąt Wielkanocnych oraz Smacznego Jajka. Także mokrego Śmigusa Dyngusa dokładam! A sama Wielkanoc i następujący po nim czas niech sprzyjają spełnianiu się dużej ilości marzeń. Także tych o pięknej wiośnie!
Niechże Wam - jak i każdemu Obserwatorowi - te życzenia się spełnią.

środa, 19 grudnia 2012

Głośniej nad tym "Piano"! (1099)

 














16 sierpnia 2012r. na "swym fejsbóku" ogłosiłem prywatny protest przeciwko systemowi ograniczania 
wolności w Internecie o nazwie "Piano". 

Jak należało się spodziewać nikt (oprócz dwóch osób!) na ten fakt nie zwrócił większej uwagi. Jest to dla 
mnie zrozumiałe, ale częściowo. Daje się objaśnić łatwo tym, że "czymże jest codzienne a choćby i parę 
setek Obserwatorów w porównaniu do milionów urabianych przez wiodące media"?

Niemniej jednak nadal frapuje mnie pytanie: czy ludzie są naprawdę tak ślepi, że nie widzą jak coraz więcej
wartościowych informacji chowa się za wejściem dostępnym tylko dla tych co płacą? Stara prawda mówi, 
że nie oddaje się za darmo czegoś za co można wziąć kasę. Odnoszę jednak wrażenie, że naruszony został  
konieczny kompromis pomiędzy biznesem a czymś tam - czymś tam społecznie ważnym.

To - widoczne gołym okiem - prostytuowanie się mediów ma także swój wymiar głęboko społeczny 
dramatycznie sprzyjając rozwarstwianiu się umysłowemu i tak już mocno podzielonego ekonomicznie 
społeczeństwa. Ponoć Polska zajmuje jakieś czołowe miejsce jeśli chodzi o tempo osuwania się na margines
całych grup społecznych... .


Osobiście jednak drapieżnikom chciwym kasy za wszelką cenę mam za co dziękować.

Pokrzykując sobie na pustyni GŁOŚNIEJ NAD TYM PIANO! udaję się na internetową emigrację. 
Nie ma wartościowych dla mnie treści po polsku? OK! Poszukam ich sobie na serwisach amerykańskich, 
angielskich a także rosyjskich! 
- A tak! ...także i tam można znaleźć sporo ciekawego.   

Tak więc i z języków jest okazja, aby się podciągnąć. A to już trzeba docenić. Wszak wiadomo, że woda
pita bezpośrednio ze źródła jest zdecydowanie smaczniejsza.

A wy, którzy zgadzacie się na "Piano"?
- Smacznej kranówki życzę!

wtorek, 25 stycznia 2011

Wkład (473)

W nieprzebranych zasobach Internetu ten wiatrak widnieje jako stary i zniszczony.



Jak ktoś ma pomysł jak odświeżyć Wszechnicę Wiedzy Wszelakiej to niech to zrobi sam.
Nie mam na to dzisiaj siły. I wcale nie dlatego, że dzisiaj (znaczy się wczoraj) jest / był najgorszy dzień w roku.

Podziel się