Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Drzewo Życia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Drzewo Życia. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 13 listopada 2007

Dwa krucyfiksy (36)

Zakłopotanie. Nie jestem pewien, czy to jest właściwe słowo, ale na początek musi nam wystarczyć.

Wioska na uboczu, daleko nawet od pobliskiej mieściny. Dawno temu robili porządek na plebanii. Niespecjalnie ich interesowały rupiecie. Robili po prostu swój ordnung. Padało nieco, ale palący się stos na podwórku co chwilę dostawał coś na podtrzymanie ognia.

cc

W końcu gromadę rupieci zwieńczył spory drewniany krucyfiks. Drzewo podziurkowanego przez korniki krzyża przełamane na pół... . Jan kończył stawianie pieca i widział wszystko przez okno. Krzyż leżący na wierzchu jakoś nie chciał się palić.

Tym łatwiej było go porwać i schować pod ciężką gumowaną peleryną w kratę. Powrót do miasteczka na rowerze w takim czymś musiała być ciężka. I jeszcze ten krucyfiks pod pachą.

c

Poreperował go tak jak umiał. Kawałek cynkowanej blachy, język od buta, pasek od zegarka, sznurowadło. I powiesił go sobie na ścianie.

Czas mijał, rodzice Jana umarli i w końcu on odszedł do wieczności. Został stos rupieci na podłodze i ten (nazbyt wielki jak na mieszkanie) krucyfiks.



Pomieszczenie parę dni stało puste. W końcu ktoś przyszedł, posprzątał i zabrał także to czego nikt nie chciał... . Nie odważył się powiesić na swojej ścianie. W zakłopotaniu odłożył na szafę póki co mówiąc, że przecież pewnego dnia... .

c

Zakłopotany?

A co ma opowiedziane story do prezentowanego krzyża mistycznego znajdującego się w kościele pw. św. Jakuba Apostoła? Nic, absolutnie nic.

* * *

W Toruniu znane są dwa przedstawienia Drzewa Życia. Malowidło w katedrze św. św. Janów i właśnie ten ogromny krucyfiks mistyczny. Oryginał powstały w XIV wieku (prawie 700 lat!) pochodzi z nieistniejącego już w Toruniu kościoła św. Mikołaja: patrz obecnie konserwowane fundamenty przy Arsenale.

Znacznie większa, współczesna kopia sporządzona dla toruńskiego ołtarza papieskiego znajduje się w kościele na Koniuchach.

piątek, 26 października 2007

Tajemniczy kościół (18)


To jest kościół św. Jakuba Apostoła wiadomo w jakim mieście.

Najmniej znana świątynia wśród wielkiej gotyckiej trójcy. Jedyna z nich w układzie bazylikowym. Turysta kiedy tu dociera już jest tak zmęczony, że nie widzi na oczy. Może to i dobrze? Mógłby na przykład zadumać się nad sensem życia oglądając niepokojący napis obiegający glazurowaną cegłą zewnętrzną część prezbiterium.

A sentencja głosi: "Teraz jesteś tym kim ja byłem kiedyś. Będziesz tym kim ja jestem teraz". - Jeśli komuś wydaje się to za długie do zapamiętania niechaj westchnie z przerażeniem równie średniowiecznie: "Memento mori!"

Wyjdzie na to samo, a dopiero wtedy zdobywa się uprawnienie do odwiedzenia świątyni... . I tu przestroga! Nawet jeśli jesteś agnostykiem czy niewierzącym muzułmaninem sprawdź starannie czy jesteś stosownie ubrany. Pamiętaj! Idziesz do Niego na audiencję... .

A czy zatrzymałeś w pamięci bramę do? ...tam znajduje się drewniana figura św. Jakuba, tego samego który był apostołem. Jeśli myślisz, że ci ją pokażę to jesteś w błędzie. Przyjdź i zobacz Go na własne oczy. Wtedy dopiero zrozumiesz dlaczego jestem taki stanowczy.

A "tajemniczy" kościół to czemu?! Sam się przekonaj! Na zachętę podam tylko jeden powód. Nad głównym wejściem do kościoła - w bardzo dekoracyjny sposób - umieszczono po łacinie pewien napis. Nikt go jeszcze nie odczytał. Teraz kiedy wiesz jak zdobyć sławę bierz się do roboty.

Z ostatniej chwili: Proboszcz od św. Jakuba w Toruniu jako jeden z pierwszych skorzystał z dobrodziejstwa „Summorum pontificum”. http://www.fidelitas.pl/index2.php?id=1834

A jeśli chodzi o najważniejsze ze współczesności?! ...Jonathan Carroll jest w Toruniu!
- Człowieku; co ty wiesz o "Krainie Chichów"?!




Podziel się