Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Domek miodowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Domek miodowy. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 6 sierpnia 2017

Miodowa wioska - Wielki Mędromierz 2/2 (1876)

W trakcie pobytu w Wielkim Mędromierzu okazało się, że to nie tylko wioska miodami słynąca.

"Izba pamięci i tradycji" to miejsce konieczne do odwiedzenia podczas pobytu w Wielkim Mędromierzu.




A tak w ogóle to wioseczka zachwyca czystością i dbałością o estetykę.




Warto przespacerować się nad urokliwy staw w pobliżu którego znajduje się plenerowa galeria z replikami uli.


Tam oczekuje nas także Wielki Mędromir i święty Ambroży, patron pszczelarzy.


Na koniec pobytu odwiedziliśmy Miodowy Domek - miejsce gdzie można kupić różne miody i wszystkie produkty z nimi związane.









sobota, 5 sierpnia 2017

Miodowa wioska - Wielki Mędromierz 1/2 (1875)

Miodowa wioska w Wielkim Mędromierzu zaczyna się w odległym o 4 minuty (autem) Łyskowie.

Zakładając, że ktoś ma du-u-uuuużo czasu to można go spędzić tu na apiterapii, a także słuchając wykładu sołtysa Łyskowa p. Jerzego Kądzieli na temat pszczół i wszystkiego ( w s z y s t k i e g o !) co jest z z nimi związane.

Zapach miodu wewnątrz pszczołowozu do apiterapii, oglądane eksponaty i dostarczane informacje złożyły się na mieszankę, którą jeszcze długo będziemy pamiętali.



Będąc w tym miejscu warto zajrzeć do stojącej po drugiej stronie drogi kaplicy.

Mając w pamięci, że św. Izydor Oracz jest patronem rolników zapoznajemy się z tragicznym losem Karoliny Kózkówny.





Po odczytaniu z QR kodu łyskowskiej historyji, już spokojnie mogliśmy trafić do samego Wielkiego Mędromierza - Miodowej Wioski.

Oprowadzanie nas po tej miejscowości zaczęto od dumy mieszkańców: kościoła pw. św. Stanisława Biskupa i Męczennika.

Ta neoromańska budowla sprawia niezwykłe wrażenie!




Trzecim punktem naszej wizyty była pasieka.


Stare zdjęcie (z okolic Chojnic) które zamieszczam sygnalizuje całkiem spory zbiór fotografii (okres pruski i międzywojenny) które otrzymałem w prezencie.

Szacowne towarzystwo pszczelarzy zgromadziło się obok swoich uli i są tam głównie słomiane ich egzemplarze.



Kończąc wizytę w pasiece trafiliśmy do "Izby Pamięci", o której będzie już w następnej notce.

Podziel się