Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Klub Obserwatora Toruńskiego. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Klub Obserwatora Toruńskiego. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 1 stycznia 2017

Miałem odlot! (1734)


Dokładnie to  m i e l i ś m y  odlot, a jeszcze dokładniej to byliśmy grupą rodzinną na spektaklu muzycznym w teatrze Wilama Horzycy w Toruniu pt. "Odlot"
- Było śpiewnie! 

Osobiście zachwyciła mnie - osobę nieco przygłuchą - znakomita akustyka. Jednocześnie dziękuję komu trzeba za dobór repertuaru śpiewanych pieśni i piosenek. Prawie wszystkie były stosowne. Bez żadnych takich tam wzruszyłem się przy pieśni popularnej w czasach mej burzliwej młodości "Batumi".
- Wykon był bezbłędny! 

Utknięcie w noworocznej sztuce postaci tańczącego księdza (ni w 5 ni w 9!) wywołało we mnie mieszane uczucia i pomijam ten kompromitujący fakt dumnym milczeniem. No, wojujący ateisci tak mają, że im się wszystko ze wszystkim kojarzy kiedy chcą komuś dowalić...
- Puknijcie się w te puste czerepy własnym kopytem! Do teatru przychodzę odsapnąć od sporów ideolo.

Na spektaklu z przyjemnością zauważono także panią Matyldę Podfilipską. Wspominam o niej nie tylko przez znajomość z Sz.P. Wojtkiem Szabelskim.

Dla niewtajemniczonych dodam, że p. Wojtek (nie Wojciech! ...bo się obrazi!) jest świetnym fotografem toruńskiego teatru. O innych, licznych jego osiągnięciach (w tym, że "National Geographic" także publikował Jego prace) przez zawiść nie wspominam.

Ogladając toruński "Odlot" śpiewająco* weszliśmy w Nowy Rok! I tego się życzy wszystkim należącym do KOT'a czyli członkom "Klubu Obserwatora Toruńskiego", czyli wszystkim którzy tu zaglądają.

* i z kalendarzami firmowymi Teatru 

wtorek, 19 marca 2013

Morderca na przednówku (1172)


Zobaczyłem Go!

Widziałem jak szedł po cichu - po wielkiemu cichu.
Zabiedzony skradał się po przyległym terenie do "Naszych Stawów". 
A dzikość wyzierała mu z oczu!
- On też czeka na wiosnę.

Straszny kot

czwartek, 5 kwietnia 2012

Schwytany w Sieć (874)

Od dzisiaj inaugurujemy działalność KOT'a czyli Klubu Obserwatora Toruńskiego.
Jeszcze nie wiem czym miałby ten Klub się zajmować, jeszcze nie wiem kogo
miałby zrzeszać, jedno jest pewne: znak już mamy!



Ideolo jakieś się wymyśli, może nawet szumne zloty będziemy robić,
pochody przez miasto ze sztandarami organizowane "za" i "przeciw".
- Albo i nie!

A może jednak postanowimy, że celem naszym jest być elitą. Taką bardziej
elitarną niż inne elity. Raczej wyjątkową. W przytulnym Internecie, zacisznych
klubowych fotelach jako wybrańcy będziemy się rozsiadać. Z lampką "Martini"
będziemy snuć oraz propagować idee szlachetne i szczytne pro publico bono
oraz dla naszych kieszeni także pożyteczne... .
- Kto wie?

A póki co idę sprzątać, bo Święta za pasem!

Postscriptum.W tym historycznym momencie - na znak naszego niezłomnego - postanowienia
"Globus Torunia i okolic" został uroczyście wmurowany w dolną część Witryny.

Podziel się