Strony

czwartek, 12 stycznia 2012

Graffiti (790)

Dzisiejszy zapis jest tylko pretekstem do inauguracji nowej zakładki.
A zdarza mi się, że co raz to znajduję jakieś nowe przykłady murali.
No i zaczynam się gubić w domysłach i rozlatuje się stworzona kiedyś klasyfikacja.
Gdzie to nowe coś doczepić? Do jakiego nurtu podgatunku, kierunku należy

ony rodzaj graffiti?




Co artysta chciał przekazać / powiedzieć światu publikując na ten przykład
w pobliżu Wydziału Sztuk Pięknych akurat ten szablon? Chodzi Mu o pokazanie
biegłości warsztatowej tylko?




Umieszczenie tego szablonu na samym murze jednostki wojskowej (sic!)
to klasyka artów już prawie całkiem blisko takiego ktosia jak Banksy... .



Mamy dziś jeszcze malarstwo dekoracyjne, a dopiero na końcu rarytas.

Tyle jeśli chodzi o zainaugurowanie nowej zakładki. Na wszelki wypadek
uprzejmie oświadczam. Podana systematyka została stworzona na mój prywatny
i najbliższych przyjaciół użytek. I z przymróżeniem oka należy traktować ją.
- I tylko tak!

A jeśli ktoś chce ją:
  • jakoś wykorzystać (jak to zrobiła pewna magistrantka) - to proszę bardzo!
  • twórczo uzupełnić - nie ma sprzeciwu!
  • z nią polemizować - obiecuję nie bronić jej zbyt namiętnie! Obiecuję.
* * *

Zawsze się dziwiłem jak powstaje takie liternictwo.
Pełen byłem podziwu dla łamańców plastycznych literowo.
Teraz ten zachwyt mi przeszedł, bo już wiem: one powstają z automatu!
Jakiego?
...a jakiś tam internetowy creator jest czy coś.

I to pewnie nie jeden!

No to tym sposobem zrobiłem sobie własnego graffita!
A gdzie jest namalowany?
- Jak to gdzie? Tutaj!



Czy jestem zachwycony?
- Ee-e-e tam!